in ,

Polacy mieli mieć kontrole i płacić kary po niemal 700 złotych – doszło do zmiany planów.

Abonament RTV to opłata, która dla większości Polaków posiadających teleodbiorniki i radioodbiorniki wydaje się nie istnieć.

Lekceważenie opłacania opłat w tym wypadku nie jest niczym szczególnym. Niedawno słyszeliśmy o tym, że do naszych drzwi mogą zapukać kontrolerzy. Sytuacja jednak od tamtej pory diametralnie się zmieniła. Ten pomysł już nie wchodzi w grę. Co zatem postanowiono?

Do tej pory przeprowadzane były kontrole, które miały zachęcić do uiszczania opłaty, jednak w większości przypadków nadal nie przynosiło to zamierzonego efektu.

Wysokie kary za nieopłacenie abonamentu RTV

Ponad 60% Polaków nie stosuje się do obowiązku uiszczania opłaty za abonament RTV. Wielu ludzi nigdy nie poniesie za to konsekwencji finansowych, tym bardziej, że zgodnie z prawem, które obowiązuje, nie mamy konieczności, by wpuszczać do siebie kontrolera, a tym samym nie dowie się on o tym, że mamy niezarejestrowany sprzęt. Okazuje się, że teraz szansa na to, że dostaniemy karę jest jeszcze mniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.

Na Twitterze Jacka Sasina możemy przeczytać, że zaistniały okoliczności, które wpłynęły na pracę Poczty Polskiej. Prawdopodobnie mowa o wyborach korespondencyjnych. Spółka mierzy się z 21% spadkiem w kwestii usług listowych.

Będą podjęte kroki naprawcze, między innymi cięcie pensji pracowników. Oszczędność spowodowała, że Poczta Polska musiała odpuścić sobie wypełnianie niektórych obowiązków.

Do wizyt kontrolerów w domach z przyczyn finansowych nie dojdzie. Tego dowiadujemy się z zapowiedzi Jacka Sasina. Poczta Polska będzie robić, co tylko się da, aby odbudować stabilizację finansową.


Podziel się tą ważną informacją z innymi!

Źródło: Biznes.Info