in

Skąd pochodzi koronawirus? Cały świat czekał na tę informację, są wyniki badań WHO.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) właśnie podzieliła się raportem z badań na temat pochodzenia koronawirusa. Naukowcy są zdania, że póki co nie można z całą pewnością stwierdzić, że wszystko zaczęło się na targu dzikich zwierząt w Wuhan.

Na tę informację czekał cały świat

Pandemia koronawirusa wywróciła nasze życie do góry nogami. Na całym świecie obecnie szczepieni są ludzie przeciwko COVID-19. Sytuacja jest zatrważająca, a wciąż nie wiadomo, gdzie tak naprawdę wszystko się zaczęło.

Pierwsze ognisko koronawirusa zostało odkryte w Wuhan w 2019 roku, ale wciąż brakuje niezbitych dowodów na to, że to właśnie tam możemy znaleźć źródło pandemii.

“Wiele początkowych przypadków COVID-19 związanych było z targiem Huanan, ale podobna liczba infekcji powiązana była z innymi targowiskami. Część zakażeń w ogóle nie dotyczyła jakichkolwiek targowisk. (…) W związku z tym, nie można obecnie wyciągnąć żadnych konkretnych wniosków na temat roli targu dzikich zwierząt Huanan w rozwoju epidemii” – podkreśliło WHO.

14 stycznia 10 ekspertów WHO pojawiło się w Chinach. Mieli zająć się oni szukaniem przyczyn wybuchu pandemii koronawirusa. Prace zakończyły się 9 lutego, ale dopiero teraz opublikowany został raport.

Jak się okazuje, podobne wirusy wykryto u nietoperzy i łuskowców. Żaden z patogenów jednak nie wystarcza, aby móc stwierdzić, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka.

“Wysoka zaraźliwość SARS-CoV-2 wśród kotów i norek może wskazywać, że te zwierzęta także mogą być rezerwuarami koronawirusa” – ocenili specjaliści WHO.

Eksperci szacują, że koronawirus pojawił się o wiele wcześniej niż świat dowiedział się o pandemii – mogło to nastąpić we wrześniu lub w listopadzie. Zanim doszło do rozprzestrzeniania się wirusa w Chinach, mógł już występować w innych państwach.

“Jak dotąd badania z innych krajów są dosyć lakoniczne. Ważne jest jednak, aby dokładnie zbadać te doniesienia” – czytamy w raporcie WHO.

Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzu!

Źródło:o2.pl