in

Niepokojące informacje dotyczące wesel. Pary młode muszą mieć się na baczności.

Pary młode powinny sobie zdawać sprawę z tego, że wchodzą w życie kolosalne zmiany, które dotkną każdego. Już pojawiają się w wielu częściach kraju. Wesele nie będzie wyglądać tak, jak wielu sobie zaplanowało. Z pewnością nie uda się uniknąć rozczarowań. Prawnicy postanowili zabrać głos w sprawie, która wydaje się nie mieć dobrego wyjścia.

Nie ma wątpliwości co do tego, że dzień ślubu jest jednym z najważniejszych dni w życiu każdego człowieka. Chcemy mieć z niego mnóstwo wspaniałych wspomnień, ale pandemia koronawirusa sprawiła, że nie możemy zorganizować wszystkiego tak, jak sobie postanowiliśmy.

Jak się okazało, ceny rosną w zastraszającym tempie. Para młoda będzie musiała liczyć się z o wiele większymi wydatkami?

Rosnące koszta, rosnące problemy

Dziennikarze portalu WP postanowili porozmawiać z jedną z przyszłych par młodych. Aneta już w najbliższy weekend bierze ślub. Nie spodziewała się jednak, że tuż przed samą uroczystością, zostanie zaskoczona wzrastającymi kosztami, które nie były zawarte w umowie. Właściciele lokalu zażyczyli sobie, żeby para młoda zapłaciła również za np. dodatkowych kelnerów. Choć zaproszonych było 150 gości, wielu dało znać, że się nie pojawi, więc nie było sensu zatrudniania dodatkowej obsługi. Powiedziano im jednak, że muszą zapłacić 1200 zł.

„Byłam taka wkurzona. Nie podpisywaliśmy żadnego aneksu, że w związku z koronowirusem będzie dodatkowy koszt, na który wyrażamy zgodę. W umowie jest zapis, że organizator zapewnia odpowiednią liczbę kelnerów do liczby gości. Nie ma w niej nic o tym, że organizator może żądać dodatkowych opłat. A tu taka niespodzianka” – informuje w rozmowie z WP pani Aneta.

Ostatecznie pani Anecie udało się dogadać z właścicielem lokalu, ale nie jest to jedyny przykład, w którym państwo młodzi są narażeni na dodatkowe koszta. Wesele w dobie koronawirusa wiąże się z różnymi dodatkowymi opłatami.

Prawnicy o tym, czego nie ma w umowie

W sprawie dodatkowych kosztów postanowiła wypowiedzieć się w rozmowie z WP adwokat Izabela Lach-Barteczka. Nie ma wątpliwości co do tego, że koszty nie mogą być wyższe niż te zawarte w umowie.

„Pary młode nie powinny godzić się na zmianę warunków, mogą wezwać wykonawców na piśmie do wykonania umowy zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, ewentualnie zasygnalizować zawiadomienie Rzecznika Praw Konsumenta. W razie braku porozumienia z wykonawcą należy stwierdzić, iż do wykonania umowy nie dojdzie z winy właściciela sali weselnej i żądać zwrotu wpłaconej zaliczki, aczkolwiek takie rozwiązania rekomenduję skonsultować z adwokatem” – tłumaczy.

Źródło: WP