in

Nowy Targ: złodzieje okradli kobietę. Gdy odkryła co jej zabrali, nie czekała ani chwili i rzuciła się w pogoń

W Nowym Targu doszło do niecodziennej sytuacji, której z pewnością na długo nie zapomnimy. Dom pewnej kobiety padł łupem złodziei, ale historia, która jest z tym związana sprawi, że będziesz w szoku. Takie rzeczy się nie dzieją – a jednak!

Mieszkanka Nowego Targu zorientowała się, że pod jej nieobecność do domu włamali się złodzieje. To, co zabrali oraz reakcja kobiety sprawiła, że dla policji było to naprawdę nietypowe zgłoszenie.

Kobieta widząc, co zniknęło z jej podwórka, natychmiast zadzwoniła po policję i sama ruszyła w pogoń za złodziejem. Do zdarzenia doszło w nocy, co z pewnością ułatwiło złodziejom dopuszczenie się przestępstwa. Jednak jej czujność i samozaparcie sprawiły, że nie mogła odpuścić.

Gdy tylko wróciła do domu, zauważyła, że coś jest nie tak – nie została powitana przez swojego ukochanego owczarka niemieckiego. Furtka była jednak zamknięta, a pies nigdy wcześniej nie próbował uciekać. Wtedy domyśliła się, że ktoś się włamał.
 
Poszukiwania nie poszły na marne. Kobieta dogoniła złodziei i zobaczyła z nimi swojego rasowego psa. Doszło do szarpaniny między nią, a złodziejami. Całe szczęście udało się odzyskać pupila! Złodzieje zdążyli uciec, zanim policja dotarła, jednak kobieta zdołała przekazać, jak wyglądali. Okazało się, że policja miała już z nimi wcześniej do czynienia. Złodzieje byli pod wpływem alkoholu, przez co dość łatwo było ich złapać.
 
Policja w Nowym Targu przekazała, że za kradzież odpowiedzialny jest 45-letni mężczyzna oraz 28-letnia kobieta. Nie było to ich pierwsze przewinienie. Za włamanie się do domu oraz kradzież psa grozi im kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do aż 5 lat.
 
Cieszymy się, że właścicielce udało się odzyskać pupila!

Źródło: Wamiz, Podglądowe zdjęcie: flickr/Thiane(CC BY 2.0)