in

GIS zapowiada zaostrzenie uciążliwych zakazów. Polacy są załamani.

Od marca musimy mierzyć się z różnymi zakazami, które są uciążliwe, jednak dzięki nim zapobiegamy rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Wśród nich są takie, które okazały się być szczególnie znienawidzone przez Polaków – noszenie maseczek czy obostrzenia dotyczące wesel. To właśnie nad tymi drugimi warto się na dzień dzisiejszy pochylić. Jak się okazuje, niedługo zakazy mogą zostać zaostrzone. Nie ma dobrych wiadomości dla par młodych.

Szef GIS o zaostrzeniu zakazu

Z powodu pandemii koronawirusa wielu zakochanych postanowiło przełożyć uroczystości na inny termin. Po złagodzeniu obostrzeń stanęli przed ślubnym kobiercem. Wydawałoby się, że w tej kwestii nie zajdą już wielkie zmiany, dopóki wesela nie stały się ogniskami zakażeń.

Główny Inspektorat Sanitarny planuje zaostrzenie zakazu. Doniesienia zostały skomentowane przez szefa GIS, Jarosława Pinkasa. Jak cytuje RMF24, nie ukrywa on, że powrót dzieci do szkół będzie wiązał się ze wzrostem zakażeń. Patrząc na przykład Wielkiej Brytanii, zakazy dotyczące wesel mogą się niebawem diametralnie zmienić.

“Obserwujemy także inne kraje – w Wielkiej Brytanii wprowadzono rekomendację, że na weselach może być tylko 30 osób. […] Będę rekomendował panu premierowi ok. 50 osób na weselach. […] To ograniczenie miałoby największy sens w połowie października – to jest moje zdanie. […] Pan premier cały czas analizuje to. Powiedzieliśmy, jakie jest nasze stanowisko. Nie jesteśmy jedynymi, którzy są ekspertami w tej dziedzinie” – powiedział.

Wiadomo jednak, że niektórzy zdążyli już sobie wszystko zorganizować, więc zakaz nie wejdzie od razu.

“Nie możemy dewastować życia ludziom. To jest pewnego typu dewastacja. Są zamówione sale, zaproszeni goście. Jeżeli wdrożymy rekomendację dot. zmniejszenia liczby osób to kogoś trzeba z tego wesela odwołać. To są ogromne problemy emocjonalne, towarzyskie, rodzinne. To musi być zrobione w sposób niezwykle rozważny” – tłumaczy szef GIS.

Szczegóły z pewnością poznamy już niebawem.

Źródło: RMF24