in

Lekarze widząc ją, nie dowierzali, że ma tylko 8 lat. Dziewczynka ważyła prawie 200 kilogramów!

W naszych czasach otyłość jest jednym z najpoważniejszych problemów społecznych. Co gorsza, zaczyna ona dotykać także dzieci. Zapewne przyczyniają się do tego niezdrowe nawyki żywieniowe oraz siedzący tryb życia prowadzony przez najmłodszych.

Najsmutniejsze jest jednak to, że w niektórych przypadkach rodzice otyłych dzieci w ogóle nie zdają sobie sprawy ze skali problemu, który dotyka ich pociechy.

W takiej sytuacji znalazła się ośmioletnia Jessica, która uzyskała tytuł najgrubszego dziecka na świecie. W pewnym momencie ważyła ona niemal dwieście kilogramów.

Mama dziewczynki robiła wszystko, aby jej córka była szczęśliwa, więc podawała jej rozmaite posiłki zawsze wtedy, kiedy tylko dziecko tego zapragnęło. Doprowadziło to do uzależnienia dziewczynki od jedzenia.

Jessica pochłaniała kilkanaście wysokokalorycznych posiłków dziennie, więc nic dziwnego, że wkrótce z powodu swojej wagi nie mogła się już normalnie poruszać, gdyż nogi zwyczajnie odmówiły posłuszeństwa. Aby się przemieścić, dziewczynka była zmuszona turlać się po podłodze.

Matka dziecka nadal nie widziała nic nienormalnego w całej sytuacji. Poważnie zaniepokoiła się dopiero wtedy, kiedy Jessica nie mogła już oddychać.

Dziecko zostało przewiezione do szpitala, a jej stan określono jako krytyczny. Po tej sytuacji matka diametralnie zmieniła swoje postępowanie, a Jessica poddana została rygorystycznej diecie.

Dzięki niej, dziewczynka straciła 136 kilogramów, i znów mogła poruszać się o własnych siłach i chodzić do szkoły.

Nadal ma jednak chęć podjadania niezdrowych przekąsek, w zwalczaniu której pomagają jej leki.

Historia tej dziewczynki może być przestrogą dla innych rodziców, którzy zbytnio rozpieszczają swoje dzieci. Należy mieć świadomość, że otyłość to bardzo poważna choroba, która może nawet zabić.

Źródło i Fotografie: youtube