in

Zamordowała swoje córki, bo przeszkadzały jej w pracy prostytutki. Znamy już wyrok sądu.

Louise Porton z Rugby w Anglii była matką, dopóki nie dopuściła się czegoś, co sprawiło, że nikt by ją tak nie nazwał. To, co zrobiła, nie mieści się w głowie. Całe szczęście nie pozostanie bezkarna.

Kobieta najpierw udusiła swoją 3-letnią córkę Lexi, a kiedy minęły dwa tygodnie – zamordowała drugą swoją córeczkę Scarlett, która miała zaledwie 17 miesięcy.

Kiedy Porton stawiła się w sądzie, zdawała się nie żałować swoich czynów i każdy był pewny, że zrobiła to specjalnie. W ogóle nie okazała skruchy. Twierdziła, że to nie jest jej wina. Sąd jednak skazał ją na dożywocie, dając możliwość ubiegania się o rewizję wyroku nie wcześniej niż za 32 lata.

Kobieta podobno śmiała się podczas pogrzebu Lexi. Dwa dni później zabiła młodszą z córek. Jakby tego było mało, była aktywna w tamtym czasie w jednej z aplikacji randkowych.

Prokuratura opisała przypadek kobiety jako ,,zimnej” i ,,pozbawionej emocji”.

Dlaczego tak naprawdę kobieta dopuściła się zabójstwa swoich córek? Jak się okazało, ,,przeszkadzały jej w robieniu tego, co chciała, z kim chciała i kiedy chciała” – podała gazeta The Sun.
 
Jak dzisiaj wiadomo, Porton była aktywna na aplikacji MeetMe czy Badoo, umawiała się z klientami, a dzieci oddawała rodzinie, aby nie przeszkadzały.
 
Policjanci z Warwickshire odkryli, że nie była to pierwsza próba zabójstwa córki. Podobno chciała ją już zabić dwa razy, jednak próby były nieudane.
 

 
Ojciec dziewczynek, Chris Draper, nie może dojść do siebie po tym, co się stało. Zarzuca matce, że zabiła swoje córki i pyta się jej, jak mogła się tego dopuścić?
 
,,Nie mogę pojąć tego, że moje dwie kochane córki nie żyją tylko dlatego, że ich matka chciała sypiać z innymi mężczyznami.”
 

 
Mamy nadzieję, że kobieta kiedyś zrozumie to, co zrobiła… Jak tak można? Również nie możemy tego pojąć.
 
Podzielcie się tym szokującym artykułem na Facebooku.