in

25-letnia matka nagle umiera. Gdy rodzina otwiera jej kuchenną szafkę, odkrywa szokujący powód jej śmierci.

Ćwiczenia i dieta pomagają utrzymać zdrowie i szczupłą sylwetkę. Niestety osoby, które chcą szybciej osiągnąć efekty sięgają po suplementy diety i inne medykamenty, które mają przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej i osiągnięcie upragnionej wagi.

Każdy chce wyglądać jak gwiazda z okładki, ale spełnienie tego celu przez szkodzenie własnemu zdrowiu nigdy nie jest dobrym pomysłem.

Właśnie tak zmarła 25-letnia Meegan, która była matką dwójki dzieci.

Kobieta przedawkowała odżywki białkowe, które stosowała przy ćwiczeniach. Rodzina znalazła te suplementy, kiedy przeszukiwała kuchenne szafki. Dzięki temu dowiedzieli się, jak zmarła młoda mama.

Spożywanie odżywek białkowych normalnie nikogo nie doprowadziłoby do śmierci. Jednak Meegan była nosicielką choroby genetycznej, która nie pozwalała jej normalnie trawić białek.

Im więcej białka dostarczała organizmowi, tym większą wyrządzała sobie krzywdę. Niestety, nie miała o tym pojęcia i nie połączyła swojego złego samopoczucia z odżywkami białkowymi.

Meegan skarżyła się mamie na ciągłe uczucie zmęczenia, które zaczęło się w czerwcu. Duże ilości białka, jakie dostarczała swojemu organizmowi powoli ją wykańczały. Zdrowi ludzie są w stanie przetrawić dodatkowo spożywane białko i nie czyni ono żadnego spustoszenia w ich organizmie.

Z Meegan wyglądało to zupełnie inaczej. Po zbyt dużej ilości koktajli proteinowych kobieta nagle zmarła. Meegan cierpiała na zaburzenie cyklu mocznikowego, który nie pozwala na trawienie związków azotowych, które przyjmuje się wraz z białkiem.

Podziel się tą historią z innymi, aby uczulić ich na tę przypadłość. Może uratujesz komuś życie?

Źródło i Fotografie: goodfullness.net