in

Zgwałcił jej 13-letnią córkę. Gdy wyszedł na wolność, zabiła go w akcie desperacji. Wyrok zdumiewa!

17 października 1998 roku Veronica miała 13 lat. Wyszła z domu tylko po chleb do pobliskiego sklepu. Miała jednak pecha spotkać na swojej drodze Antonio Cosme, który przystawił dziewczynce nóż do gardła, zaciągnął w zaułek ulicy i brutalnie zgwałcił…

Gwałciciel trafił za kratki. Po siedmiu latach odsiadki wyszedł warunkowo i pierwsze swoje kroki skierował pod dom swojej ofiary i groził jej i jej matce.

Nachodził kobiety kilkukrotnie.
 
Tego dnia także podszedł na ulicy do Marii del Carmen, mamy Veronici z szyderczym pytaniem, jak się ma córeczka.

Maria nie wytrzymała psychicznie. Z butelką paliwa w ręku weszła do baru, w którym przesiadywał, oblała go i podpaliła.

Gwałciciel zmarł. Maria zeznała, że nie pamięta wydarzeń tego dnia, działała pod wpływem silnych emocji.

Mimo to dostała wyrok 12 lat więzienia. Czyli miałaby spędzić w wiezieniu dłużej niż gwałciciel jej córki.
 

W wyniku apelacji sąd skrócił Marii wyrok i wyszła przed Bożym Narodzeniem. Jednak rodzina zmarłego wniosła sprzeciw do decyzji sądu.