in

Wielki wyciek numerów PESEL i innych danych. Lepiej sprawdź, czy nie jesteś zagrożony.

W mediach w ostatnim czasie zrobiło się bardzo głośno o wycieku danych. Jak się okazuje, jest gorzej niż się początkowo spodziewano.

W wyniku ataku hakerskiego, ujawnione zostały głównie PESELE mnóstwa osób, ale poza tym również ich pozostałe wrażliwe dane. Incydent miał miejsce wśród klientów chętnie odwiedzanych sklepów internetowych.

Wyciek danych osobowych to aktualnie jedno z najbardziej niebezpiecznych zagrożeń, które może nas spotkać w sieci. Niestety, nie jesteśmy tego w stanie przewidzieć. Znów doszło do ataku, który sprawił, że zostały skradzione m.in. numery PESEL, imiona i nazwiska, numery telefonów i adresy e-mail klientów dwóch popularnych sklepów internetowych.

Hakerzy mogą mieć twój numer PESEL

„Wyciekły dane klientów dwóch aptek internetowych aleleki.pl i sklepu z produktami ekologicznymi aleeko.pl: PESELE, nr tel., maile i szczegóły transakcji – bez nr kart płatn. i kont. To atak hakerów, nie wiadomo jak duży był wyciek” – informuje na Twitterze dziennikarka Radia ZET, Joanna Mąkosa.

Reporterka zaznacza, że wszystko wskazuje na to, że do ataków hakerskich mogło dojść również w innych sklepach internetowych, używających takiego samego oprogramowania, jak aleleki.pl i aleeko.pl.

W komunikacie apteki możemy przeczytać, że hakerom nie udało się wykraść: numerów kont bankowych i numerów kart płatniczych, które zostały użyte przez klientów do opłacania należności za zamówienia.

Właściciele apteki zapewniają, że uruchomiono już wszystkie procedury konieczne w związku z przypadkiem ataku hakerskiego. Sprawę zgłoszono już do Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Wszyscy klienci, którzy mogli ucierpieć w jego wyniku, zostali już poinformowani o zagrożeniu. Jeśli ktokolwiek podejrzewa, że również znajduje się w grupie osób narażonych na atak hakerski, musi niezwłocznie zgłosić się do administratora danych osobowych sklepu.

Źródło: Radio ZET