fot. freepik
in ,

Polała synka wodą ze szlaucha, aby go ochłodzić. Nie sądziła, że skończy się to tak tragicznie

Lato jest piękne i wyczekane, ale i z nim jak każdą porą roku wiążą się niebezpieczeństwa. Straż pożarna w Las Vegas apeluje o rozwagę, a powodem jest wypadek, który przydarzył się jednej z mieszkanek.

Wąż ogrodowy należy do ulubionych sposobów na schłodzenie ciała, gdy jesteśmy w domu i mamy własne podwórko.

Mama 9-miesięcznego chłopca, chciała ochłodzić synka w ten właśnie sposób. Wzięła węża i polała dziecko. Nie wzięła pod uwagę tego, że wąż leżał w upale na słońcu i nagrzał wodę, która się w nim mieściła do bardzo wysokiej temperatury, tak wysokiej, że dziecko doznało poparzeń 2 stopnia.

Dziecko trafiło do szpitala, a straż pożarna ostrzega innych rodziców, przed podobną lekkomyślnością i prosi o przekazywanie dalej.

Wiele osób nie jest świadomych tego, że woda w wężu może się nagrzać do temperatury 60 stopni, wystarczająco wysokiej by poparzyć.