in

Jackowski ostrzega Polaków, zacznie się już jesienią. „To, co było, to była dziecinna zabawa”.

Krzysztof Jackowski to postać, której z pewnością nie trzeba nikomu przedstawiać. Wizjoner regularnie dzieli się z nami swoimi przeczuciami, które zazwyczaj niepokoją. Tym razem nie jest inaczej.

Co stanie się jesienią i zimą? Według jasnowidza politycy zaczną pokazywać się od zupełnie innej strony.

Niepokojące słowa jasnowidza

Nie ma wątpliwości co do tego, że pandemia koronawirusa przyszła znienacka i wywróciła nasze życie do góry nogami. Musieliśmy przyzwyczaić się do zasad, które nikomu tak naprawdę nie pasowały. Najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo. W chwili zagrożenia cała reszta schodzi na drugi plan. I choć póki co jeszcze cieszymy się wakacjami, wisi nad nami widmo kolejnej fali.

Jackowski jest pewien, że jeszcze w tym roku stanie się coś, o czym nikomu się nawet nie śniło. Opowiedział o tym w swoim najnowszym materiale na YouTube zatytułowanym „Zaczął się już inny świat”. Według wizjonera pandemia to tylko przedsmak tego, co nas czeka. Powtarzał to już niejednokrotnie.

“Na krótko przed wielkim konfliktem ludzie będą bali się oddychać.”

W swoim materiale Jackowski przewiduje kolejną falę i zmianę w zachowaniu polityków.

“Zacznie się dosyć ostro. Niemcy, może jeszcze z dwa, trzy kraje w Europie, doświadczą sporych wzrostów zarazy i już z początkiem września rząd będzie stawiał obywatelom warunki, da nam wybór czegoś. Jeżeli większość ludzi tego nie wybierze, będzie musiał spełnić to, co nam przy stawianiu tych warunków przedstawi” – tłumaczy Jackowski.

“Będzie bardzo duże nasilenie zarazy. Będzie wzrost, potem – mniej więcej w listopadzie – lekki spadek, ale kulminacja będzie w połowie grudnia” – wyjaśnia.

Jasnowidz przewiduje, że nadchodząca zima będzie bardzo trudnym czasem. Skończy się „dziecinna zabawa”?

“To będzie bardzo brzydka zima. Tej zimy zobaczymy inne twarze polityków. Nie traktujcie tego dosłownie. Usłyszymy i zobaczymy inną politykę wobec nas, bardziej srogą. Mam nadzieję, że to bzdura: ludzie, nie wiem, czy w Polsce, nie będą mogli wyjść ze swoich dzielnic czy rejonów. To będzie strasznie poplątane. To, co było, to była dziecinna zabawa. To, co teraz będzie z jakimiś wymogami, będzie nas szokowało, ale nie śmieszyło” – ostrzega Jackowski.

Wizjoner jest zdania, że ludzie już wkrótce się obudzą i zobaczą, że to już nie ten sam świat, w którym żyli kiedyś.

“To będzie tak, że niektóre osoby, które nie spełniły warunków, będą czuły się upokorzone. A wszystko będzie wyglądało o wiele poważniej, niż dotychczas. Dlatego taki dzisiejszy tytuł: już jesteśmy w innym świecie, tylko nie do końca się zorientowaliśmy. Przyjdą miesiące, w których to zrozumiemy” – mówi.

Jackowski zaznacza, że ludzie będą dzieleni i będzie to wyraźnie widać.

“Stworzy się podział w społeczeństwie i to będzie bardzo restrykcyjne (…). Boję się jesieni i zimy. Jest mi smutno”

Źródło: YouTube