in

Rząd wprowadza obowiązkowe maseczki nawet w domach? To nowa metoda na walkę z Omikronem w Austrii

Pandemia koronawirusa wciąż szaleje. Pojawienie się nowego wariantu, jakim jest Omikron, dodatkowo utrudniło walkę z wirusem. Konieczne było podjęcie odpowiednich kroków mających na celu zmniejszenie ryzyka jego rozprzestrzeniania się.

Kolejne państwa decydują się na radykalne kroki. W Austrii po lockdownie i obowiązkowych szczepieniach wprowadzono obowiązek zasłaniania ust i nosa także w domach.

Walka z wirusem

W Austrii walka z koronawirusem jest priorytetem. Władze nie zamierzają martwić się o to, co społeczeństwo pomyśli o nowych obostrzeniach. Niedawno ogłoszono tam lockdown i obowiązkowe szczepienia od 1 lutego, ale to nie wszystko.

Jak czytamy w tagesschau.de, w pomieszczeniach zamkniętych maseczki ochronne wciąż będą obowiązywać, ale będzie to dotyczyć także domów i mieszkań. Podejrzani o zakażenie koronawirusem będą musieli zakładać maseczkę FFP2 do kuchni czy łazienki, aby zmniejszyć ryzyko zarażenia swoich bliskich.

Poza tym długość kwarantanny wydłuży się z 10 do 14 dni w przypadku zakażenia wariantem Omikron.

„Die Presse” informuje, że szczepionki na COVID-19 nie działają tak dobrze w przypadku nowych wariantów wirusa, dlatego kwarantanna będzie obowiązywać także tych, którzy przyjęli dawki preparatu.

W Austrii w restauracjach od godziny 23:00 obowiązuje godzina policyjna, a gastronomia i bary serwujące posiłki przy stokach narciarskich mają pozostać zamknięte. Wyjazdy bez ograniczeń są możliwe w przypadku zaszczepionych lub ozdrowieńców.

Należy przypomnieć, że Austria należy do krajów związkowych. Oznacza to, że obostrzenia te mogą różnić się nieco w zależności od regionów.

Lockdown pomógł austriackiej służbie zdrowia. Jak czytamy w serwisie tagesschau.de, zachorowalność na koronawirusa znacznie spadła – z ponad 1100 przypadków na 100 tys. mieszkańców do 380 przypadków na 100 tys.

Od 1 lutego w Austrii szczepienia będą obowiązkowe. Ten, kto nie przyjmie preparatu, dostanie mandat wynoszący 600 euro co 3 miesiące, a w przypadku procedury sądowej – 3600 euro.

W Austrii w ostatnich dniach mają miejsce protesty. Nie wszyscy mieszkańcy są zadowoleni z takich zasad. W samym Wiedniu m.in. przeciwko obowiązkowym szczepieniom protestowało ok. 44 tys. osób.

Źródło: PAP