in

Czeka nas trzecia fala koronawirusa? Wiemy już, dlaczego będzie najgroźniejsza.

Sytuacja epidemiologiczna w Polsce z dnia na dzień staje się coraz gorsza. Niemal każdego dnia słyszymy o nowym rekordzie zakażeń i nowym rekordzie liczby zgonów z powodu COVID-19. Możemy spodziewać się trzeciej fali koronawirusa? Ekspert postanowił rozwiać wątpliwości.

Wirusolog, profesor Włodzimierz Gut, w rozmowie z portalem money.pl stwierdził, że jak najbardziej i może być ona szczególnie groźna. Coraz głośniej jest o nowych objawach, które są zauważane u pacjentów, a także o nowych powikłaniach zakażeń w przypadku ozdrowieńców.

Czy COVID-19 jest niebezpieczny?

Ekspert jest zdania, że to oczywiste. Wirus ten ma charakter niebinarny i w przypadku trzeciej fali zachorowań może być zupełnie inaczej niż w przypadku pierwszej czy drugiej. Profesor podkreśla, że trzeba wziąć pod uwagę, że trzecia fala to nie tylko nowe zakażenia, ale także konsekwencje przebytych zakażeń.

Według wirusologa trzecia fala będzie trwać przez lata i będzie wiązać się z ogromnymi kosztami – będzie miała miejsce wtedy walka z konsekwencjami zachorowań na koronawirusa:

“Problemy kardiologiczne, pulmonologiczne, nefrologiczne. Do tego dochodzą zaburzenia osobowości, problemy mentalne” – mówi profesor.

U niektórych pacjentów konsekwencje te pojawią się niemal od razu, u innych po latach, jak podaje portal money.pl.

Czy koronawirus jest groźniejszy od grypy?

Tak – z racji tego, że to wirus niebinarny. Według badań CDC (Center for Disease Control and Prevention, Centrum Monitoringu Chorób), w przypadku COVID-u w przypadku koronawirusa nie ma podziału na bycie chorym, później zdrowym. Konsekwencje zakażenia są odczuwalne na długo po wyzdrowieniu, a ich lista jest długa, to m.in. chroniczne zmęczenie, problemy z sercem i stawami.

Koronawirus a płuca

Jak wiemy nie od dziś, COVID-19 atakuje układ oddechowy. Chorzy skarżą się na duszności, a w skrajnych przypadkach dochodzi do niewydolności oddechowej. Trwają badania nad tym, jakie zniszczenia w płucach pozostawia koronawirus – póki co wiadomo, że są one poważne, ale szczegółów nie znamy.

Wirusolog, mówiąc o trzeciej fali zachorowań, powołał się na badania nad wirusem SARS CoV-1, który zakażał w 2003 roku. Przez lata można było obserwować przykre powikłania choroby, występujące nawet 3 lata od zakażenia.

Trzeba przy tym podkreślić, że do tej pory niewiele wiemy na temat wirusa. Jest on z nami niecały rok, a wciąż pozostaje mnóstwo niewiadomych. Eksperci podejrzewają, że ci, którzy przeszli chorobę bezobjawowo, mogą w przyszłości liczyć się z poważnymi konsewkencjami. Na portalu możemy przeczytać, że jeśli teraz zakażonych jest 200 tysięcy osób, to w przyszłości z tymi konsekwencjami zmierzy się 20-25 tysięcy osób.

Źródło: money.pl