in

Zapomniała jednej rzeczy na wakacje i wróciła się do domu. Zginęła, gdy dzieci czekały w aucie

36-letnia Janetina planowała wyjazd z dziećmi na wakacje. Mieli właśnie odjeżdżać, gdy mama przypomniała sobie, że w bagażniku nie ma jednej z toreb. Wróciła się do mieszkania, a jej pociechy zostały w samochodzie.

Gdy weszła na trzecie piętro, okazało się, że nie ma przy sobie klucza do mieszkania. Uznała, że zadzwoni do sąsiadki i poprosi ją o to, aby udostępniła jej swój balkon, by ta mogła przeskoczyć do swojego mieszkania. Chwilę później doszło do tragedii.

Tragedia przed rodzinnym wyjazdem

36-latka zapomniała torby jednego ze swoich maluchów. Uznała, że wróci po nią szybko do mieszkania. Nie miała jednak klucza, więc uznała, że zapuka do sąsiadki. Kobieta udostępniła jej swój balkon. Mama chciała przez niego przeskoczyć na swój własny. Podobno robiła to już wiele razy i nic złego się nie działo.

Tym razem jednak Janetina poślizgnęła się i spadła z trzeciego piętra, uderzając w dziedziniec bloku w dzielnicy Pagrati w Atenach w Grecji.

W samochodzie czekała na nią dwójka dzieci – dwulatek i pięciolatek. Mieli jechać do Naxos, gdzie już znajdował się ich tata.

Historia ta w momencie obiegła całą sieć. To prawdziwa tragedia, której nie sposób opisać słowami… jeden błąd sprawił, że dzieci już nigdy nie zobaczą swojej mamy.

Źródło: The Sun, Miniaturka: freepik, facebook