in ,

Ten mężczyzna naprawdę kocha swoje auto. Nagranie jest prawdziwym hitem sieci

Na świecie nie brakuje prawdziwych miłośników samochodów. Jeden z nich w sposób szczególny zasługuje na uwagę. To, co zrobił, rozbawiło internautów do łez. Trzeba przyznać, że nie każdego byłoby stać na takie poświęcenie.

Pojazd mężczyzny musiał mierzyć się z intensywnymi opadami gradu. Właściciel nie pozwolił jednak na to, aby ukochany samochód został bez należytej opieki. Do sieci trafiła szokująca relacja. To po prostu trzeba zobaczyć!

Desperacki krok

Toyota supra to pojazd, który z pewnością śni się po nocach niejednemu miłośnikowi samochodów. Motoryzacyjni fani zwracają uwagę na wspaniałą japońską konstrukcję i marzą o tym, by stać się jej posiadaczami.

Supra zyskała popularność między innymi dzięki pojawieniu się w legendarnych „Szybkich i wściekłych”. Główny bohater, Brian O’Connor, poruszał się właśnie tym autem.

Bohater tego nagrania doskonale zdawał sobie sprawę z tego, jak wyjątkowe ma auto, dlatego podczas gradobicia nie dopuścił do tego, by pojazd pozostał bez ochrony, narażony na odgniecenia. Najpierw sięgnął po koce, potem po kartony, a gdy i to nie wystarczyło… zasłonił samochód własnym ciałem.

Jak wynika z doniesień, wszystko stało się w Sydney w Australii. Tylko spójrzcie na wideo poniżej! Nic dziwnego, że stało się prawdziwym viralem!

@jakemcgloin When life doesn’t throw you lemons 😂#sydney #hail #badweather #covid #covid19 ♬ Mad World – Michael Andrews