in

Zostawił żonę i dzieci dla Ukrainki, którą rodzina przyjęła pod swój dach. Para planuje ślub.

Sofiia to Ukrainka, która po ataku Rosji trafiła pod dach brytyjskiej rodziny. Miało to miejsce 4 maja. Kobieta ze Lwowa mieszkała u Tony’ego i jego partnerki Lorny w Bradford przez dwa tygodnie. Po tym czasie musiała się wyprowadzić, ponieważ… pan domu zakochał się w niej po uszy.

Dziś Sofia i Tony są parą. Planują ślub i nie wyobrażają sobie życia bez siebie. Brytyjczyk był w stanie opuścić swoją rodzinę dla nowopoznanej kobiety. Chce się jej oświadczyć.

„Pragnę oświadczyć się tej pięknej pani” — mówi zakochany Tony.

Związek, który wywołał kontrowersje

Sofiia Karkadym i Tony Garnett nawiązali romans po zaledwie 10 dniach znajomości.

Żona mężczyzny przyznała, że od początku nie była za tym, aby przyjąć Sofiię do swojego domu. Widziała, że kobiecie zależy na tym, aby odebrać jej Tony’ego – nosiła „krótkie topy” i malowała usta czerwoną szminką. Kiedy Lorna uznała, że pora pożegnać się z lokatorką, Tony zadeklarował, że odchodzi razem z Ukrainką.

Mężczyzna zostawił żonę i dwie córeczki, które niebawem prawdopodobnie będą miały rodzeństwo.

Garnett, który jakiś czas temu poddał się zabiegowi wazektomii, przyznał dla brytyjskich mediów, że chciałby znów móc mieć dzieci. Marzy o pociechach z 22-letnią Ukrainką. Mężczyzna rzucił dla niej pracę jako ochroniarz. Opiekuje się nią, ponieważ jest niedowidząca.

„Chcę się oświadczyć tej pięknej pani” – mówił.

Lorna zabroniła mu kontaktować się z dziećmi. Uznała, że nie chce mieć z nim więcej do czynienia, skoro był ją w stanie zostawić dla młodej Sofii.

„Jestem młodą kobietą, więc mogę poczekać chwilę z macierzyństwem. Mam nadzieję, że Tony’emu uda się znów zostać ojcem” — zwierzyła się Ukrainka.

Brytyjczyk chce najpierw poprosić rodziców Sofii o jej rękę.

„Myślę, że z tego całego piekła rozpętanego przez Putina wyniknęło coś dobrego dla mnie i dla niej” — podkreśla mężczyzna.

Soffia i Tony marzą o ślubie i nie zamierzają przejmować się „idiotami”, którzy mówią, że nie powinni być razem.

Część rodziny Sofii odwróciła się od niej, gdy dowiedziała się, jak wygląda sytuacja. Sama 22-latka twierdzi, że nikomu nie odebrała męża. Obawia się jednak, że Rosjanie wykorzystają jej historię, „aby pokazać, że Ukraińcy wywołują problemy, gdziekolwiek pojadą”.

Źródło: „Daily Mail”