in

Smutny los małżeństwa z zespołem Downa. Rozdzielono ich, po czym doszło do tragedii.

Tommy i Maryanne Pillingowie byli małżeństwem z zespołem Downa. Wzięli ślub ponad 25 lat temu. Nie wyobrażali sobie życia bez siebie, więc kiedy Tommy przegrał walkę z koronawirusem, świat Maryanne zawalił się.

Ja poinformowało The Guardian, mężczyzna wylądował w szpitalu w wyniku infekcji klatki piersiowej jeszcze w połowie grudnia. Lekarze robili wszystko, co w ich mocy, aby przeżył. Niestety, pomimo wszelkich starań mężczyzna odszedł, zostawiając Maryanne pogrążoną w rozpaczy.

Przykra historia małżeństwa z zespołem Downa

Małżeństwo mieszkające w angielskim Southend-on-Sea było ze sobą bardzo szczęśliwe. Dostawali wsparcie i pomoc od bliskich, co ostatecznie przyczyniło się do tego, że jako pierwsi zakochani z zespołem Downa powiedzieli sobie “tak”.

Poznali się w 1990 roku w kuchni, pracując w ośrodku dla niepełnosprawnych. Można powiedzieć, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. Po kilkunastu miesiącach związku Tommy poprosił Maryanne o rękę. Dwa lata później wzięli ślub.

Losy zakochanej pary mogliśmy śledzić na ich koncie na Instagramie o nazwie @maryanneandtom. Chętnie dzielili się tam swoimi chwilami dnia codziennego. Znajdują się tam też zdjęcia ze ślubu.

Niestety, u Tommy’ego 5 lat temu zdiagnozowano demencję. Od roku miał problem z rozpoznawaniem własnej żony. Jak wyznała siostra Maryanne, mężczyzna często budził się w środku nocy przerażony i odpychał ją, twierdząc, że jest kimś obcym. Kobieta była zrozpaczona.

1 grudnia 2020 roku Tommy wylądował w szpitalu w wyniku infekcji klatki piersiowej. Jak się później okazało, był chory na COVID-19. Przegrał ciężką walkę w Nowy Rok, w wieku 62 lat.

Para była ze sobą prawie trzy dekady. Maryanne opiekuje się teraz kochająca rodzina. Ta historia po prostu łamie serce…

Źródła: The Guardian, Daily Mail, WP Kobieta, instagram.com