in

Tylko nieliczni mogli pozwolić sobie na taki tatuaż. Jest za darmo, ale okryty tajemnicą.

Choć dla wielu osób tatuaże kojarzą się głównie z gangiem czy więzieniem to wciąż zyskuje nowych amatorów ozdabiania ciała w ten sposób.

Niekiedy inspiracją do decyzji o zrobieniu sobie tatuażu stają się ważne wydarzenia z życia, a czasem to zwyczajna chęć zdobienia. Tatuowanie jest bowiem sztuką i to nie łatwą.

Czarna dziura

Scott Cambell jest jednym z najbardziej znanych tatuażystów. Zasłynął intrygującym projektem. Tatuował swoich klientów za darmo, ale pod pewnym warunkiem. To Scott decydował co wytatuuje na skórze klienta. Scott tatuował tylko na przedramieniu, nie widząc swojego klienta i nie rozmawiając z nim.

Wszystko było tak zorganizowane, że klient wkładał rękę do otworu za przepierzeniem, za którym znajdował się Scott.

Klient nie mógł nic mówić, ani sugerować jaki chciałby tatuaż. Musiał zaufać artyście, który sam decydował o tym, co zostanie na ręce klienta przez całe życie.

A post shared by LAKE BELL (@lakebell) on

Ścianę z otworem Scott nazywa „The Hole of Glory” („Dziura Chwały”). Pod taką samą nazwą prosperuje cały ten intrygujący projekt.

Ściana talentów

Sama ściana, która odgradza artystę od klienta, jest pełna szkiców i inspiracji, którymi kieruje się Scott. Projekt jest ryzykowny, ale chętnych do eksperymentu nie brakowało i Scott wykonał w ten sposób setki tatuaży.

Skąd taki pomysł?

Scott jak każdy artysta poszukuje wyzwań i możliwości artystycznego wyrazu. Nie chciał być rzemieślnikiem na zlecenie klientów. Sam chciał decydować o formie i treści swoich małych dzieł sztuki. Wyobrażać sobie wygląd, wyczuć charakter tatuowanej osoby i dobrać do niej rysunek, który pozostanie z nią na zawsze. Skóra obcych ludzi stanowiła dla Scotta nie zamalowane płótno, na którym mógł tworzyć.

Sztuka przede wszystkim
 
Tatuowanie to nie jedyna forma sztuki, którą zajmuje się Scott. Stworzył kilka rzeźb i namalował kilka obrazów akwarelowych, których inspiracją stał się sześciotygodniowy pobyt w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Meksyku.
 

 
Tworzy też grafiki na delikatnych wnętrzach skorupek po jajkach.
 

 
Scott ma swój salon tatuażu na Brooklynie, aktualnie pracuje dla niego uzdolniony zespół tatuażystów, którzy tatuują klientom rysunki na wzór szkiców stworzonych przez Scotta.