in

Szczyt zachorowań w Polsce już niebawem? Ekspert nie ma dobrych wieści, padły przerażające liczby.

Póki co nie możemy mówić o szczycie zachorowań w Polsce. W ostatnim czasie niemal każdego dnia dowiadujemy się o nowych rekordach zakażeń, których nikt się nie spodziewał. Z pewnością większość Polaków zastanawia się, jaka największa liczba zakażeń zostanie potwierdzona w ciągu jednej doby. Ekspert na antenie TVN24 postanowił zdradzić, kiedy możemy spodziewać się największej liczby zakażonych i ile będzie ona wynosić. Jego słowa sprawiają, że włos jeży się na głowie.

Kiedy będzie szczyt zachorowań w Polsce?

Na to pytanie odpowiedział immunolog, ekspert w dziedzinie terapii zakażeń doktor Paweł Grzesiowski z Centrum Medycyny Zapobiegawczej na antenie TVN24. Jak przewiduje, szczytu zachorowań możemy spodziewać się „za około 7-10 dni”, biorąc pod uwagę to „jak szybko zadziałają te nowe ograniczenia”. Według niego będzie to więcej niż 10 tysięcy przypadków dziennie.

Immunolog twierdzi, że w krytycznym momencie mowa nawet o 20 lub 30 tysiącach zakażeń dziennie. Podkreśla przy tym, że tego nie jest do końca pewny, ponieważ „zaczynają działać ograniczenia” od soboty, 17 października. Jeśli obostrzenia rzeczywiście podziałają, możemy spodziewać się spłaszczenia krzywej zachorowań dość szybko.

Czy to na pewno druga fala koronawirusa?

Według eksperta Polska wcale nie jest w drugiej fali koronawirusa. Jak twierdzi doktor Grzesiowski, nasz kraj cały czas znajduje się w pierwszej fali, spowolnionej przez lockdown na wiosnę i tym samym przesuniętej o pół roku.

„Jeżeli spojrzymy na doświadczenia krajów, którym nie udało się poprzez lockdown skutecznie zatrzymać pierwszej fali, to czeka nas od mniej więcej połowy sierpnia trzymiesięczny okres wysokiej fali zachorowań” — tłumaczy immunolog.

Źródło: tvn24.pl