in

Matka odwiedza przedwcześnie urodzonego syna. Gdy widzi w co ubrały go pielęgniarki, zalewa się łzami

Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że bohaterowie są zawsze tylko gdzieś na telewizyjnych ekranach, walcząc ze złem świata, ale to nie do końca prawda. Czasami prawdziwy heroizm, nie stworzony przez reżysera, można zobaczyć nie tylko w telewizji, ale także w życiu codziennym, w zwykłej codziennej pracy zwykłych ludzi.

Historia Michelle Campbell i jej męża Chrisa Corresa może rozczulić każdego. Ta para próbowała począć dziecko przez bardzo długi czas i w końcu się to udało. Jednak kochankowie bardzo się martwili, ponieważ chłopiec urodził się dwa miesiące wcześniej niż oczekiwano. Rodzina bała się, że dziecko, które nazwali Benjamin, dorośnie chore i opóźnione w przeciwieństwie do rówieśników.

Chłopiec urodził się naprawdę osłabiony, potrzebował uwagi lekarzy i opieki przez całą dobę. Jednak z czasem sytuacja się poprawiła i dziecko stopniowo zaczęło rosnąć w siłę.

Chris i Michelle byli bardzo szczęśliwi i mieli zamiar zabrać syna do domu. Pewnego ranka, jak zawsze, przybyli do szpitala, aby zobaczyć się ze swoim małym synkiem. Idąc do inkubatora, w którym leżał Benjamin, jego matka zwróciła uwagę na niezwykły niebieski przedmiot.

Okazało się, że to… mały dekoracyjny płaszcz Supermana – popularnego bohatera filmów dla dzieci, gier i komiksów. W płaszczu była notatka ze słowami miłości i wsparcia pewnej „Stephanie T.”.

Para była bardzo poruszona taką troską i wsparciem. Jednak najbardziej interesującą rzeczą w tej historii było to, że ani Michelle, ani Chris nigdy nie słyszeli o tej tajemniczej „Stephanie T.”. Po krótkim dochodzeniu odkryli, że tajemniczym dobroczyńcą była pielęgniarka na oddziale szpitalnym. Ona sama wykonała ten płaszcz, aby wesprzeć rodziców dziecka i otoczyć go opieką. Co więcej: kobieta postanowiła zrobić to dla wszystkich wcześniaków w szpitalu, ponieważ wykazują one cuda wytrzymałości i siły. Według Stephanie są prawdziwymi supermenami!


 
W ciągu ostatniego roku pielęgniarka uszyła ponad sto takich płaszczy. Rodzice Benjamina, słysząc tę ​​historię, byli niesamowicie poruszeni i serdecznie podziękowali tej miłej kobiecie.
 

 
Nawiasem mówiąc, ich syn już mieszka w domu. Jest całkowicie zdrowym i normalnie rozwijającym się dzieckiem. Jego rodzina jest pewna: wszystko to dzięki szczerej miłości personelu do dzieci. Są prawdziwymi bohaterami, Chris i Michel są tego pewni.