in

Często sięgamy po to na święta. Mało kto zdaje sobie sprawę, jakie to niebezpieczne dla zdrowia!

Świece zapachowe są uwielbiane przez Polaków. Kojarzą nam się często właśnie ze świętami Bożego Narodzenia. Idealnie pasują na prezent, a przyjemny zapach piernika albo cynamonu wprawia nas w dobry nastrój. Dodatkowo świece te ładnie się prezentują. Czy jednak są bezpieczne dla naszego zdrowia? Zaledwie garstka osób zdaje sobie sprawę z ich szkodliwości.

Czy powinniśmy ich unikać? A jeśli tak, to dlaczego? Czy można zrobić coś, aby ograniczyć ich szkodliwość? Kto powinien na nie uważać w szczególności? O tym lepiej wiedzieć.

Zapach piękny, ale zdradliwy

Kiedy ze świecy lub kadzidełka uwalnia się piękny zapach, wraz z nim wyzwalają się także niebezpieczne związki organiczne mogące powodować astmę u dzieci czy też potęgować jej symptomy u chorych. Poza tym zwiększa się przez nie również ryzyko chorób serca.

Lotne związki organiczne mogą przyczynić się do zachorowania na zapalenie spojówek, nosa i gardła oraz sprawić, że będziemy mieli problemy z oddychaniem, nudności, a nawet uszkodzony układ nerwowy.

Poza tym przez świece zapachowe wdychamy formaldehyd, czyli substancję uznaną za rakotwórczą przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska.

Niebezpiecznym składnikiem świec i kadzidełek jest także limonen pojawiający się przede wszystkim w przypadku zapachów cytrynowych.

Czy zatem należy zupełnie zrezygnować z korzystania ze świec zapachowych i kadzidełek? Nie, jednak trzeba pamiętać o kilku istotnych rzeczach. Przede wszystkim mowa o dobrze wentylowanym i otwartym pomieszczeniu. Jeśli decydujemy się na zapalenie świecy, zapalmy jedną, a nie kilka. Kiedy świeca się wypali, przewietrzmy pomieszczenie.

Warto także wiedzieć, że niektóre rośliny oczyszczają powietrze z lotnego związku organicznego, jakim jest formaldehyd. Są to między innymi pelargonie, lawenda oraz paprocie.

Podziel się tą ważną informacją z innymi!