in

Syn prowadzi sparaliżowanego ojca na brzeg trampoliny. Po chwili mężczyzna skacze w takim stanie do basenu…

Nie ma znaczenia, kim jesteśmy, wszyscy marzymy o tym, co chcemy osiągnąć w życiu. Czasami jesteśmy w stanie to zrobić, ale niekiedy nasze życie może przybrać nieoczekiwany obrót. Tak było w przypadku byłego amerykańskiego nurka, Cliffa Devriesa.

Mężczyzna dobrze sobie radził, podążając za swoim celem zostania zawodowym nurkiem, ale wtedy na jego drodze stanął guz mózgu. Musiał przejść operację, która uratowała mu życie. Guz został usunięty z podstawy mózgu, ale to spowodowało paraliż jego prawej strony ciała.

Cliff założył program Upstate New York Diving w 2006 roku. Od tego czasu stał się najbardziej udanym i największym programem nurkowym w Stanach Zjednoczonych. Mężczyzna nadal odgrywa aktywną rolę, jest instruktorem nurkowania, ale tęskni za byciem w wodzie. Około 10 lat temu rozpoczął więc tradycję, w każde swoje urodziny wspina się po drabinie w Judson Pool w Rochester Institute of Technology, podchodzi do krawędzi trampoliny i nurkuje w basenie, mimo iż jest sparaliżowany.

Corey jest synem Cliffa i także jest nurkiem. Pomaga ustabilizować swojego ojca na trampolinie, biorąc pod uwagę fakt, że wszystko może pójść źle. W 2017 r. nastąpił przerażający moment, kiedy Cliff upadł do tyłu po utracie równowagi. Na szczęście złapał go jego syn i mężczyzna kontynuował udane nurkowanie.
 
Mężczyzna chciał zrobić krok dalej – skok tyłem. Możesz go zobaczyć w tym inspirującym wideo: