in ,

Ojciec przypadkiem odkrył największy sekret syna. Osobiście zaprowadził go na policję.

Każdy ojciec chciałby, aby jego syn był dobrym człowiekiem, z którego można brać przykład. Czasem jednak wychodzą na jaw przykre tajemnice, o których wolałoby się nie wiedzieć.

Pozostaje pytanie: czy zachować je dla siebie, czy może coś z tym zrobić? W tym wypadku ojciec nie miał żadnych wątpliwości – musiał działać, kiedy dowiedział się, co zrobił jego syn.

Sekret syna zmroził krew w żyłach biednego ojca. Mężczyzna nie mógł zostawić tej informacji dla siebie, wiedząc, że komuś dzieje się krzywda. Bardzo możliwe, że nie wszyscy zachowaliby się tak słusznie jak on. Wymagało to odwagi i narażania własnego dziecka na bardzo poważne konsekwencje.

Co zrobił syn?

Któregoś razu Jonathan Evans z Pontypool w Południowej Walii oraz jego żona w styczniu 2019 roku postanowili przejrzeć telefon swojego wówczas 17-letniego syna. To, czego się dowiedzieli z jednego z SMS-a, przerosło ich najśmielsze oczekiwania. Całkiem przypadkiem wyszło na jaw, że ich dziecko zgwałciło studentkę.

Został on zmuszony przez ojca, aby zgłosił się na policję i przyznał się do tego, co zrobił. Jak się okazało, dziewczyna nigdy nie zgłosiła przestępstwa w tej sprawie – gdyby tak się stało, nastolatek z pewnością miałby ciężkie życie. To, co go jednak czeka na pewno, to dwa lata w poprawczaku.

„Było to dla nas trudne i doprowadziło do wielu kłótni, ale postąpiłbym tak samo, ponieważ był to mój moralny obowiązek” – zdradził ojciec w rozmowie z Daily Mirror.

Uważacie, że ojciec postąpił słusznie? Co zrobilibyście na jego miejscu? Dajcie znać w komentarzu!

Podziel się tym szokującym artykułem z innymi!

Źródło: fakt.pl