in

Wojsko już jutro wyjdzie na ulice. Morawiecki wydał pilne rozporządzenie, nie ma odwrotu.

W poniedziałek wieczorem Mateusz Morawiecki oficjalnie poinformował o tym, że żołnierze pojawią się na polskich ulicach. Tego nikt się nie spodziewał, zapadła już ostateczna decyzja.

Pilne rozporządzenie Mateusza Morawieckiego

Cały kraj został sparaliżowany po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego aborcji w przypadku ciężkich wad płodu i nieuleczalnej choroby, która zagraża życiu. Na ulicach polskich miast pojawiają się oburzeni obywatele, którzy nie zamierzają milczeć.

“To jest wojna!” – krzyczą protestujący.

Protesty odbywają się w cieniu pandemii. Sytuacja epidemiologiczna w naszym kraju wciąż jest dramatyczna i nic nie wskazuje na to, że będzie lepiej. Cały kraj znajduje się w strefie czerwonej, a w zgromadzeniach może uczestniczyć maksymalnie 5 osób.

Pomimo tego iż aktywiści zazwyczaj mają zasłonięte usta i nos, nie zachowują odległości, więc ryzyko zakażenia koronawirusem wciąż jest duże.

Jak podaje Radio Zet, z uwagi na sytuację epidemiologiczną Mateusz Morawiecki zadecydował, że powoła wojsko, które wkroczy na ulice i będzie wspierać policję.

“W związku z rozprzestrzenianiem się epidemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2 i wzrostem zachorowań na terenie kraju na COVID-19 żołnierze Żandarmerii Wojskowej udzielą od dnia 28 października 2020 r. do dnia odwołania stanu epidemii pomocy Policji w zakresie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego” – brzmi wydane przez premiera zarządzenie. Wszystko zacznie się już jutro.

Żołnierze Żandarmerii Wojskowej będą pomagać policjantom w zakresie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego w trakcie pandemii koronawirusa.

Źródło: Radio Zet