in

Urodziła martwą córeczkę. Lekarka patrzyła na rozpacz matki i nie przerywała resuscytacji noworodka

Prescila Catarinim jak każda przyszła matka, marzyła tylko o jednym – żeby jej dziecko było zdrowe.

Kobieta przyjechała do szpitala 2 tygodnie po wyznaczonym terminie porodu. Dr Drolah Sanchez miała złe przeczucia i niestety nie myliła się. Prescila urodziła córeczkę. Dziecko nie oddychało. Nie miało tętna i wszystko wskazywało na to, że noworodek jest martwy.

Dr Sanchez jednak podjęła akcję ratunkową. Resuscytacja noworodków jest bardzo trudna, ale lekarka nie poddawała się. Po 15 minutach resuscytacji krążeniowo-oddechowej dziewczynka dalej nie oddychała. Wszyscy zaczęli już tracić nadzieję, ale dr Sanchez mimo protestów nie przerwała akcji ratunkowej.

I wtedy nastąpił cud! Po kolejnych 10 minutach, noworodek wziął pierwszy oddech! Nikt nie potrafił powiedzieć, jak to jest możliwe.

Jedna z pielęgniarek, która była obecna przy tym trudnym porodzie nakręciła film, na którym widać, jak dziewczynka otwiera oczy i zaczyna oddychać:

Dr Sanchez miała wcześniej wątpliwości czy podjęła dobrą decyzję zostając lekarzem. Tego dnia, gdy przywróciła do życia martwe dziecko poczuła, że dalej chce pomagać ludziom i postanowiła nie porzucać swojego zawodu.

Dumni i szczęśliwi rodzice nadali córeczce imię Maria Teresa, na cześć Matki Teresy z Kalkuty.