in

Czy da się zanurzyć rękę we wrzącym oleju i się nie poparzyć? Blogerka udowodniła to na wideo.

Blogerka pokazała, jak włożyć rękę do wrzącego oleju i kompletnie się nie poparzyć.

Aby to zrobić, przede wszystkim trzeba posiadać wiedzę jak Dianna – w tym eksperymencie nie ma cudów: to sama nauka! Fizyczka surowo zabroniła powtarzania tego doświadczenia w domu, ponieważ konsekwencje mogą być tragiczne.

Dianna Cowern z San Diego w USA prowadzi kanał YouTube pod nazwą “Physics Girl”, który ma już 1,6 milionów subskrybentów, a to pokazuje jak bardzo fizyka może być interesująca.

Diana na początku eksperymentu ​​wlała cztery litry oleju roślinnego do rondla, podgrzała do 350 stopni Fahrenheita (około 176 stopni Celsjusza).

Aby pokazać publiczności, że płyn był naprawdę gorący, Dianna rozpylała na powierzchnię zimną wodę, powodując natychmiastowe syczenie oleju.

“Postawiłam obok siebie patelnię z lodem i gaśnicę – na wszelki wypadek. Włożę zaraz rękę do oleju. Pamiętaj, nie powtarzaj tego w domu!” – ostrzega fizyczka.

W kolejnych ujęciach kobieta po raz kolejny potwierdza niebezpieczeństwo przedsięwzięcia, zanurzając kiełbasę w oleju, która natychmiast zyskuje brązowy odcień.

W końcu blogerka zaczyna swój eksperyment, na sekundę opuściła dłoń w oleju i wyjęła ją, całą i zdrową.

Dla tych, którzy uważają, że jest to fotomontaż, Dianna wyjaśniła: wideo jest prawdziwe, a to zjawisko w fizyce nazywa się efektem Leidenfrosta. Przed zanurzeniem dłoni we wrzącym oleju, kobieta zanurzyła ją w wodzie. Po zetknięciu się z cieplejszą cieczą, woda na jej dłoni zaczęła się gotować, tworząc izolującą ciepło warstwę pary między powierzchnią a cieczą.

Przez cały film fizyczka wielokrotnie ostrzegała ludzi, aby nie powtarzali tego eksperymentu w domu.