in

Zapomniana choroba właśnie powraca? Wykryto ją u dziecka, lekarze nie dowierzają.

Ministerstwo ochrony zdrowia Ukrainy przekazało informację, która w momencie zaniepokoiła cały świat. Pojawił się tam przypadek choroby, która była do tej pory uznawana za martwą. Wystąpiła ona u półtorarocznego dziecka. Mowa o polio.

Resort ochrony zdrowia zaznacza, że rodzice nie zdecydowali się na zaszczepienie dziecka ze względów religijnych. Teraz ich pociecha jest sparaliżowana. Nikt nie mógł jednak tego przewidzieć.

Przypadek polio

Nie ma wątpliwości co do tego, że pandemia koronawirusa zebrała niewyobrażalne żniwo. Gdyby obok niej miała pojawić się lada moment inna pandemia, aż strach pomyśleć, z czym moglibyśmy mieć do czynienia. Czy są powody do obaw?

Grupa epidemiologiczna poszukuje aktualnie osób, które miały kontakt z półtorarocznym dzieckiem, które zapadło na polio.

“Ministerstwo ochrony zdrowia podkreśla, że poziom zaszczepienia przeciwko polio wśród dzieci do 1. roku życia na Ukrainie jest w bieżącym roku niewystarczający: przez pierwszych osiem miesięcy wyniósł 53 proc. W takim tempie nie uda się do końca roku osiągnąć wymaganych do odporności zbiorowej 95 proc.” – czytamy.

Choroba Heinego-Medina, znana szerzej jako polio, jest przenoszona zazwyczaj drogą pokarmową, a rzadziej drogą kropelkową. Większość przypadków zachorowań obserwuje się wśród dzieci do 5. roku życia. Choroba ta dała się we znaki w XX wieku, przyczyniając się do powstania tzw. „żelaznych płuc”.

Źródło: polsatnews.pl