in

Uczniowie starszych klas wrócą do szkół w lutym? Minister edukacji odpowiada i apeluje do rodziców.

Minister edukacji Przemysław Czarnek w Polskim Radiu zdradził szczegóły dotyczące powrotu uczniów do szkół. Takich słów nikt się nie spodziewał. Co stanie się w lutym?

Rząd cały czas trzyma rękę na pulsie w związku z sytuacją epidemiologiczną w naszym kraju. To od niej zależy, jakie kroki zostaną podjęte. Czego możemy spodziewać się już niebawem?

Powrót uczniów do szkół

Przemysław Czarnek jako gość Jedynki Polskiego Radia został zapytany o wiele kluczowych kwestii, także związanych z powrotem do szkół starszych klas. Czy nastąpi to już w lutym? Od początku roku mieliśmy nadzieję, że będzie to prawdopodobny scenariusz.

Ferie zimowe w tym roku odbyły się w jednakowym terminie dla wszystkich i jednocześnie zamknięte pozostawały hotele, stoki narciarskie. Nie można było zorganizować rodzinnych wyjazdów.

18 stycznia do szkół powróciły dzieci z najmłodszych klas. Co z resztą? Starsi uczniowie wrócą na zajęcia stacjonarne w lutym?

„Luty przed nami. Mam nadzieję, że dzieci wrócą do szkoły. Widzimy dynamikę pandemii poza granicami kraju, widzimy, co robią inne kraje. Nie jesteśmy wyspą, więc musimy to wszystko brać pod uwagę” – informuje minister edukacji.

Przemysław Czarnek zaznaczył, że sytuacja w naszym kraju na obecny moment jest stabilna, ale musimy obserwować również, co dzieje się u naszych sąsiadów.

Minister edukacji nie odpowiedział jednoznacznie na pytanie, kiedy starsi uczniowie wrócą do szkół. Ma jednak nadzieję na jak najszybsze zmiany w tej kwestii.

„W drugim tygodniu lutego chcemy po raz kolejny przetestować nauczycieli. Na podstawie tych danych będzie podejmowana decyzja” – podkreśla.

Rząd ma w planach ustalenie, czy nauczyciele uczący w szkołach od prawie dwóch tygodni, są zakażeni koronawirusem. Na podstawie danych będą podejmowane dalsze decyzje.

Minister edukacji wystosował również pilny apel skierowany do rodziców. Dotyczy on sytuacji, w których rodzice i tak decydują się na wysłanie swojego dziecka do placówki, korzystając z zapisu w rozporządzeniu, które zmusza dyrekcję do zorganizowania miejsca w placówce, jeśli dziecko nie ma możliwości uczenia się w domu.

„Nie wykorzystujmy tego” – apeluje Czarnek.

Minister edukacji nie ma wątpliwości co do tego, że uczniowie będą musieli być przygotowani na ogromne zmiany.

„Pojawi się ewentualna zmiana siatki. Eksperci są zaangażowani w to, jak zmienić organizację nauki w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, żeby ten czas nadrobić. Wszyscy wiemy, jak ta nauka teraz wygląda” – kwituje.

Podziel się tymi ważnymi informacjami z innymi!