in

Nie będzie powrotu do szkół 1 września? Padł pomysł przesunięcia terminu, minister komentuje

Wakacje dobiegają końca i choć uczniowie dostali informacje, że wracają do szkół od września, okazało się, że termin może być nieco inny – zostanie przesunięty o dwa tygodnie? Jest to ściśle powiązane z przechodzeniem kwarantanny, ponieważ każdy wraca z wakacji z różnych części Polski czy Europy. Minister Edukacji Narodowej, Dariusz Pionktowski wyjaśnia.

Mnóstwo osób obawia się powrotu do szkół – dlatego, ze względu na bezpieczeństwo, pojawił się pomysł, aby przesunąć rozpoczęcie roku szkolnego o dwa tygodnie. Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty skierowało specjalny apel do ministra w tej sprawie.

Nie będzie powrotu do szkół 1 września?

Uczniowie wracają teraz z wakacji i nie wiadomo, kto zaraził się koronawirusem. Dlatego ważne jest, aby móc odczekać te dwa tygodnie i dopiero zdecydować się na powrót do szkół. Stowarzyszenie powołało się na badania przeprowadzone przez naukowców Polskiej Akademii Nauk i Instytutu Biologii Doświadczalnej UW:

„Mówią one wyraźnie, że rozpoczęcie roku szkolnego polegające na beztroskim powrocie wszystkich uczniów do szkół i niezaostrzeniu procedur bezpieczeństwa zaowocuje gwałtownym wzrostem liczby zachorowań. Może dziś sytuacja byłaby lepsza, lecz nie jest – po wakacyjnym rozluźnieniu zasad bezpieczeństwa.

Minister Edukacji Dariusz Piontkowski jest jednak innego zdania. Według niego taka kwarantanna i przekładanie rozpoczęcia roku szkolnego jest zbędne:

„Nie widać, by była większa grupa uczniów, która wyjeżdżała poza granice naszego kraju, a wypoczynek w kraju był organizowany według podobnych reguł, jak będą funkcjonowały szkoły” – powiedział w czasie konferencji prasowej konferencji w Płonce Kościelnej w województwie podlaskim.

Minister nie jest za etapowym wracaniem do szkół, ponieważ to tak naprawdę niczego by nie rozwiązało.

„Nie mamy także sygnałów z kolonii i obozów, by była tam jakaś fala zachorowań, więc te dzieci nie są zagrożeniem, gdy wrócą do szkoły czy domu. A przecież każde dziecko, każdy nastolatek wychodzi codziennie na ulice, do sklepu, jakichś miejsc kulturalnych i tam równie dobrze może się zarazić” – wyjaśnia.

Dlatego też powrót do szkół będzie miał miejsce 1 września. Według rządu są one już przygotowane na ponowne przyjęcie uczniów.

Źródło: polsatnews.pl