in

Kiedy powrót do normalności? Minister zdrowia ma dla nas optymistyczny scenariusz

Minister zdrowia Adam Niedzielski w czasie konferencji, na której omawiano temat szczepień przeciwko koronawirusowi, powiedział, kiedy Polacy mogą liczyć na powrót do normalności. Według niego mogą to być już nawet wakacje. Podkreślił jednak przy tym, że jest to wizja optymistyczna i zakładająca, że w każdym miesiącu milion osób przyjmie szczepionkę.

Na obecny moment mamy do czynienia z obostrzeniami, które utrudniają nam codzienne funkcjonowanie i ograniczają możliwości wielu sektorom gospodarki. Zamknięte są szkoły, a święta Bożego Narodzenia i ferie zimowe będą wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas.

Minister zdrowia powiedział, że w okolicach wakacji będziemy mogli myśleć o powrocie do normalnego funkcjonowania. Zależy to oczywiście od tego, czy Polacy będą się szczepić.

Szef resortu zdrowia przypomniał, że producenci szczepionek deklarują aż 95 proc. skuteczności. W przypadku szczepionki przeciw grypie sięga ona 60 proc.

„To już pokazuje, że mamy do czynienia z innowacyjną, nowoczesną i przede wszystkim skuteczną technologią. Im wyższy jest ten parametr, tym mniejszą część populacji trzeba zaszczepić, żebyśmy mogli pandemię sprowadzić do zwykłego zachorowania, które oczywiście będzie funkcjonowało w naszym otoczeniu, ale już nie będzie generowało chaosu i sytuacji kryzysowej, z którą mamy do czynienia przez ostatnie ponad już pół roku” – tłumaczy minister zdrowia.

Według ministra zdrowia szczepionki pozwolą na znaczne ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Możemy spodziewać się ich na przełomie stycznia i lutego. W połowie grudnia pojawi się wielka kampania informacyjna oraz profrekwencyjna.

„Jeżeli wyszczepienie dwoma dawkami oznacza konieczność powtórzenia tego zabiegu 3 do 4 czterech tygodni po pierwszej dawce, to można przyjąć, przy takim tempie, że będziemy szczepili milion osób miesięcznie, co wydaje się też optymistycznym na początku założeniem, że pewnie gdzieś w okolicach wakacji będziemy mieli coraz bardziej komfortową sytuację” – przyznaje Niedzielski.

Szef resortu zdrowia podkreśla przy tym, że tempo wyszczepiania będzie w tym wypadku kluczowe. Jeśli Polacy będą się chętnie szczepić, możemy liczyć na optymistyczny scenariusz.

Główny doradca premiera w sprawie COVID-19 profesor Horban zwrócił uwagę na ważny fakt – szczepionka zadziała wtedy, kiedy zaszczepiona zostanie większość społeczeństwa. Najpierw będą to osoby, które walczą z koronawirusem na pierwszej linii frontu i osoby znajdujące się w grupie ryzyka.

„Na początku chcemy ochronić grupy, które są najbardziej narażone na śmierć, ponieważ trzeba jasno powiedzieć, że w tym przypadku szczepienie jest środkiem medycznym mającym na celu zapobieżenie śmierci” – zaznaczył profesor.

Dodał przy tym, że:

„My nie wyeliminujemy w ten sposób zupełnie wirusa ze środowiska – jesteśmy w stanie tylko znacznie zmniejszyć transmisję tego wirusa i spowodować, że będzie chorowała bardzo niewielka liczba osób i bardzo niewielka liczba osób będzie umierała”

Źródło: RMF FM