in

Położna po porodzie pomagała kobiecie. Ta fotografia wywołała w internecie ogromne poruszenie.

Moment narodzin jest mitycznie piękny, w kobiecie wywołuje tyle emocji, że potem we wspomnieniach nazywa go cudownym, ale jest to także czas wyjątkowo trudny.

Kobieta znajduje się w zupełnie nowej roli, której wcześniej nie znała i do końca nie rozumiała. Od tej chwili przestaje być jedną osobą, staje się odpowiedzialna za całkowicie zależne od niej maleństwo. Ma zapewnić mu spokój, zdrowie, ciepło, jedzenie i sen, choć nikt jej tego nie nauczył. W jednej chwili zmienia się jej świat i nie ma od tego odwołania.

I jest to chwila gdy ona sama jest słaba, obolała i cierpiąca. W normalnych okolicznościach potrzebowałaby pomocy przy wykonywaniu najprostszych czynności, ale w tych, to ona mimo bólu, osłabienia musi się opiekować.

Dlatego każdy, kto rozumie ten ambiwalentny stan i staje się dla świeżo upieczonej matki wsparciem, zasługuje na miano bohatera.

Zdjęcie, które robi wrażenie

Jill Krause to matka czwórki dzieci. Na blogu BabyRabies.com opisuje codzienność matki, która nie zawsze jest kolorowa jak w czasopismach.

Jill niedługo po swoim porodzie opublikowała zdjęcie, które robi ogromne wrażenie. Jill dobrze wie z czym musi zmagać się kobieta, gdy zostaje matką, dlatego tak bardzo docenia każdą okazaną jej pomoc.


 
Na zdjęciu pielęgniarka pomaga Jill w łazience. Pokazuje jak umieścić lód na bieliźnie, który pomoże złagodzić ból.
 
„Nigdy nie zapomnę twarzy pielęgniarek i położnych, które poszły ze mną do łazienki po narodzinach mojego dziecka. W tym momencie, kiedy byłam tak wrażliwa, tak zmęczona, przestraszona, chwiejna. Mój ogromny brzuch opadł, a mój wstyd odszedł w niepamięć. Traktowały mnie z życzliwością, pozwalając zachować godność. Dla mnie to chwila upodmiotowienia. Wsparcia i potwierdzenia, że mam ludzi do pomocy, nawet jeśli tylko na chwilę w łazience, w toalecie, miła pielęgniarka pokazywała mi, jak umieścić zimny kompres na bieliźnie. To zdjęcie wykonane przez moją przyjaciółkę, zabiera mnie wspomnieniami do tej chwili. Aż czuję zapach Dermaplastu (przyp. środek znieczulający). To wyraz wdzięczności dla wszystkich pielęgniarek, położnych i wszystkich innych, którzy pokazują nam, jak zrobić okłady z lodu (albo pomagają z pierwszym prysznicem)” – napisała
Jill
 
Wpis Jill polubiono 120 tysięcy razy, 11 tysięcy skomentowano i ponad 120 tysięcy udostępniono.
 
Poruszył nie tylko te kobiety, które doświadczyły takiego zrozumienia i wsparcia, ale także te, które pozostały same, słabe, bezbronne, obolałe i zdezorientowane…