in

Sąsiad wezwał policję, bo dzieci grały na podwórku w piłkę. Reakcja policjantów zwaliła go z nóg.

W każdym mieście zdarzają się sytuacje, gdzie sąsiedzi zgłaszają swoich sąsiadów na policję. Zazwyczaj są to sytuacje, gdy w domu jest za głośno lub dzieje się coś niepokojącego. Jednak zgłoszenie takie jak poniższe nie należy do typowych.

Pewien mężczyzna zadzwonił na policję, aby poskarżyć się na to, że przed jednym z domów chłopcy grają w koszykówkę. Minęła zaledwie godzina dwudziesta, więc możemy podejrzewać, że po prostu nie lubił dzieci albo tych konkretnych chłopców.

Jaka była reakcja policjantów? Przyjechali oni na miejsce ,,zdarzenia”, jednak zrobili zupełnie coś innego niż oczekiwał rozzłoszczony sąsiad. Zobaczcie sami!


 
Cieszymy się, że policjanci znaleźli wspólny język z dziećmi i nie powiedzieli im, aby zaprzestali grać w koszykówkę. Sąsiad z pewnością nie zadzwoni już nigdy na policję w tej sprawie, a może nawet przemyśli, że tak naprawdę jego telefon był niepotrzebny.
 
Co o tym sądzicie? Czy policjanci postąpili właściwie? Koniecznie dajcie znać w komentarzu!
 
I nie zapomnijcie podzielić się tym uroczym filmikiem na Facebooku.