in ,

Babcia była przerażona, gdy pitbulle zaczęły szczekać na jej wnuki. Po chwili odkryła ich prawdziwe zamiary…

Pitbulle zdecydowanie nie należą do psów, o których mówiono by w wiadomościach w pozytywnym kontekście. Z uwagi na to, że są naprawdę silne, kiedy coś nie pójdzie po ich myśli, często dochodzi do tragedii.

Ale czy aby na pewno agresja u tych psów jest czymś, co musi występować zawsze? Ta historia pokaże pitbulle z zupełnie innej strony!

Pewna właścicielka dwóch pitbulli, Mellisa Butt darzy te psy ogromnym uczuciem. Slayer i Paco są psami nadzwyczaj przyjacielskimi i zabawnymi. Kiedy wnuki właścicielki przychodzą ją odwiedzić, psy zawsze są skore do zabaw z dziećmi, podaje Inside Edition.

Któregoś dnia Slayer i Paco zaczęły przeraźliwie szczekać na dzieci. Właścicielka psów była bardzo zdziwiona. Nigdy wcześniej się tak nie zachowywały…

Szybko wyszło na jaw, że pitbulle ostrzegały dzieci przed grożącym im niebezpieczeństwem. Okazało się, że w pobliżu czyhał bardzo niebezpieczny wąż – mokasyn miedziogłowiec. Dzięki ostrzeżeniu ze strony zwierzaków, wnuczkom nic się nie stało. Jednak psy ucierpiały. Wąż ukąsił Paco w przednią łapę. W o wiele gorszym stanie był Slayer – spuchł mu cały pysk, a poza tym wyciekało z niego osocze.

Melissa była przerażona. Zadzwoniła do weterynarza, zawiadamiając, że zaraz zawiezie do niego swoje pitbulle. Paco i Slayer zostały na kilka dni pod jego opieką. W końcu udało się im w pełni dojść do zdrowia.

Gdyby pitbulle nie ostrzegły przed wężem, prawdopodobnie również ucierpiałyby dzieci.

Morał z historii jest jeden: nie każdy pies należący do rasy uważanej za groźną jest groźny. Czasem wręcz przeciwnie…

Koniecznie podziel się tą wspaniałą historią, udostępniając artykuł znajomym!