in ,

Ktoś związał mu pyszczek taśmą izolacyjną. Gdy ratownicy ją ściągali, mieli łzy w oczach.

Nie możemy zrozumieć, jak ludzie mogą znęcać się nad zwierzętami i traktować je jak zabawki. Przecież one też czują i potrzebują miłości… Takich przypadków jest naprawdę mnóstwo i bardzo często możemy zetknąć się z nimi nawet w swoim otoczeniu.

W Wietnamie istnieje pewna organizacja, która od lat ratuje zwierzęta. Któregoś razu odkryła psa, któremu jakiś okrutny ,,człowiek” zakleił pyszczek taśmą izolacyjną. Kiedy zwierzak został zbadany, weterynarze doszli do wniosku, że musiał żyć z tą taśmą od dłuższego czasu.

Piesek nie ufał ludziom. I w sumie nic dziwnego. Przeszedł tak dużo, że woli trzymać od nich dystans, aby nie narażać się na kolejne cierpienie.

Ratownicy starali się go oswoić i pokazać, że chcą usunąć taśmę. Niestety nie obyło się bez kolejnego cierpienia. Okazało się, że taśma odeszła razem z częścią skóry, która osłaniała gołe tkanki. Miejscami było widać nawet kości…

Aż strach pomyśleć, co musiał przeżyć ten biedny pies. Dostał na imię Lucky i dziś nikt nie chce zrobić mu krzywdy. Każdy robi wszystko, by mu pomóc.

Kiedy usunięto taśmę, pies mógł w końcu coś zjeść. Nie jadł z pewnością długo, był naprawdę wyczerpany.
 

 
Lucky na szczęście raz na zawsze pożegnał się już z taśmą izolacyjną. Teraz może być już tylko lepiej…
 

 
Lucky został przewieziony do schroniska w Ho Chi Minh. Tam weterynarze i opiekunowie robią, co w ich mocy, aby piesek wydobrzał, zaufał ludziom, a na jego biednym pyszczku pojawiła się radość. Ma się coraz lepiej. Życzymy mu, aby jak najszybciej znalazł właściciela, który obdarzy go miłością, o której istnieniu nigdy wcześniej się nie dowiedział…
 
Liczymy na to, że sprawca tego czynu zostanie znaleziony i ukarany. Tak nie zachowuje się człowiek! To po prostu nieludzkie…
 

 
Jeśli się z tym zgadzasz, podziel się tym artykułem na Facebooku!