in

Niepokojące odkrycie – chodzi o pacjentów bez objawów. Wyniki badań nie pozostawiają wątpliwości

Sytuacja epidemiologiczna w naszym kraju staje się coraz bardziej poważna. Koronawirus nie odpuszcza nie tylko w Polsce, ale także i na świecie. Jakiś czas temu eksperci postanowili przeprowadzić ciekawe badanie, które dotyczyło osób, które przechodzą COVID-19 bezobjawowo. Czegoś takiego nikt się nie spodziewał – lepiej wiedzieć, o czym mowa.

Specjaliści ustalili rzecz, która bardzo niepokoi. W jaki sposób COVID-19 może zagrażać osobom, które przechodzą go bez żadnych objawów?

Pacjenci bezobjawowi

Jak poinformowało Radio ZET, naukowcy z Houston Medical Institute przeprowadzili badania, których wyniki rozłożyły każdego na łopatki. Jak się okazuje, pacjenci “bezobjawowi” mają się czego obawiać. Zagrożenia nie będzie jednak widać od razu, tylko po jakimś czasie.

Często słyszymy o pacjentach bezobjawowych, jednak nie jest to jednoznaczne z tym, że tacy pacjenci nie będą borykać się z poważnymi problemami.

Zatrważająca ilość chorujących na COVID-19 traci smak i węch. Właśnie ten fakt skłonił ekspertów do przeprowadzenia badań.

W badaniu przeprowadzonym przez naukowców aż 70 proc. pacjentów bezobjawowych skarżyło się na problemy ze zdrowiem w późniejszym czasie, nawet po czterech miesiącach od zakończonej infekcji.

W dużej mierze mowa o problemach z układem nerwowym. Pojawiły się również problemy z pracą poszczególnych narządów i zapalenie spojówek, a nawet utrata pamięci i dezorientacja.

Naukowcy biją na alarm

Wyniki badań nie pozostawiają żadnych złudzeń – COVID-19 może być tak samo groźny dla osób, które mają objawy, jak i dla tych, które przechodzą go bezobjawowo. Nie należy lekceważyć żadnych powikłań.

Podziel się tymi ważnymi informacjami z innymi!

Źródło: wiadomosci.radiozet.pl, twiiter.com