in

Premier chce wprowadzić “nowy polski ład” w 2021 roku. Polaków czekają ogromne zmiany

Większość Polaków, wchodząc w Nowy Rok, zastanawiało się, co po tak ciężkim 2020 może się zdarzyć. Mateusz Morawiecki zapowiedział właśnie, że chce wprowadzenia “nowego polskiego ładu”, zakładającego walkę z pandemią koronawirusa i odbicie gospodarcze. Co to oznacza w praktyce? Pewna grupa będzie mogła odetchnąć z ulgą.

Premier uważa, że Polskę w 2021 roku czekają dwa kluczowe wyzwania. Żeby można było osiągnąć zamierzone cele, potrzeba współpracy rządu i prywatnych przedsiębiorców.

Mateusz Morawiecki o “nowym polskim ładzie”

“Nasz kraj czekają w tym roku wielkie wyzwania. Liczę, że dzięki współpracy rządu i sektora prywatnego świetnie sobie z nimi poradzimy. Najpierw zwalczmy pandemię, a potem mam nadzieję na mocne odbicie gospodarcze i powrót wszystkich branż do popandemicznej normalności. Dzięki współpracy rządu i sektora prywatnego chcemy wprowadzić „nowy polski ład”” – zapowiada premier.

Pandemia koronawirusa wywróciła nasze życie do góry nogami i spowodowała wiele szkód. Mateusz Morawiecki liczy na to, że po „szybkim zaaplikowaniu szczepionki” nadchodzące miesiące będą „rokiem istotnego odbicia i wzrostu gospodarczego”.

“Walka z pandemią kiedyś się skończy, dlatego poza doraźną pomocą dla firm patrzymy również w przyszłość, by wówczas szybko ruszyć do gospodarczego wyścigu. Wkrótce przedstawimy główne założenia naszego uderzenia gospodarczego” – tłumaczy.

Plan ten zakłada między innymi wprowadzenie nowych podatków, takich jak podatek cukrowy. Jakiego jeszcze możemy się spodziewać?

“Myślimy o podatku handlowym, bo w końcu wygraliśmy spór z KE przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Tu także nie chodzi o efekt fiskalny, lecz wyrównanie pola gry, po wielkiej niesprawiedliwości, która w III Rzeczypospolitej dotknęła handel detaliczny. […] Będziemy wprowadzać ten podatek, żeby pomagać małym i średnim polskim handlowcom i ich sklepom” – mówi szef rządu.

Mateusz Morawiecki podkreślił również, że zamierza rozwiązać problemy mieszkaniowe Polaków. Rząd zapewni pomoc tym, którzy potrzebują wsparci i skupi się na tym, aby przekroczyć barierę 250 tys. mieszkań oddawanych w ciągu roku potrzebującym.

Według premiera te właśnie kroki pozwolą Polsce stanąć na nogi. Co o tym sądzisz? Daj znać w komentarzu!

Źródło: Radio Zet/Bankier/Interia