in

Pandemia koronawirusa to dopiero początek? „Nagle zostaniemy sami” – przeczuwa Jackowski

Krzysztof Jackowski bez wątpienia jest najpopularniejszym jasnowidzem w naszym kraju. Bardzo często dzieli się ze swoimi fanami wizjami, które niejednokrotnie mają później odzwierciedlenie w rzeczywistości. Według niego niebawem na całym świecie dojdzie do wydarzeń, które wstrząsną ludźmi. Czeka nas coś gorszego niż pandemia koronawirusa. O czym mowa?

Niepokojąca wizja Jackowskiego

Z pewnością nikt nie wspomina 2020 roku z utęsknieniem. Wizjoner nie ma dla nas dobrych wiadomości. Ten rok może być dla nas jeszcze gorszy. Jackowski niejednokrotnie mówił o tym, że rząd „zrzuci z siebie władzę”.

„W moim poczuciu to, co zaczyna się dziać, jest obawą, że możemy zostać sami. Kto wie, czy nie zaczyna się ten czas” – mówi jasnowidz.

Wizjoner z Człuchowa ostrzega przed nieładem i brakiem organizacji, z którym będziemy mieć do czynienia w najbliższym czasie. Według Jackowskiego 2019 rok był ostatnim normalnym rokiem, który dane nam było przeżyć. Nadeszły czasy niepokoju i niepewności.

„Nie będzie tak naprawdę od razu wyborów, tylko na jakiś czas powstanie coś, co będzie graniczyło z racją konstytucji. Powstanie jakaś grupa rządząca, nawet nie zastępczy rząd, ale to będzie prawnie bardzo dyskusyjne. Z jakichś względów, być może przez pandemię, nie będzie wyborów, a to będzie zabieg celowy (…). Wydaje nam się, że wszystko jest normalnie, ale nagle może się okazać, że nagle zostaniemy z tym wszystkim sami i zacznie wkradać się nierząd i dezorganizacja” – tłumaczy.

Jasnowidz odniósł się do kultowej książki Orwella „1984” i ostrzegł, że lada chwila może powstać globalny zarząd, który będzie zajmował się zarządzaniem ludźmi na całym świecie.

„Zahamować ot może jedynie sprzeciw państwa, a nie grupa ludzi” – mówi.

Wizjoner niejednokrotnie podkreślał, że „to wszystko potrwa 3,5 roku”. A czego możemy się spodziewać po tym czasie?

„Ja Wam powiem, co będzie, nie denerwujcie się, to moja konsekwencja. Powiem Wam zdanie, które od lat mi się kojarzyło i nie może być błędem: krótko przed wielkim konfliktem ludzie w Polsce i na świecie będą bali się oddychać” – mówi Jackowski.

źródło: radiozet.pl