fot. pixabay/ Policja Mazowiecka
in

Policja znalazła w jego domu „sekretny pokój”. 62-latka czeka surowa kara

W dobie rosnących cen alkoholu na rynku oficjalnym, niektórzy poszukują alternatywnych, często nielegalnych środków, by zaspokoić swoje potrzeby alkoholowe. Ta niebezpieczna praktyka może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, a także prawnych.

Tajemnicze laboratoria w mazowieckich domach

Niedawna akcja policji w województwie mazowieckim ujawniła dwie nielegalne linie do produkcji alkoholu, zlokalizowane w domach prywatnych. 62-latek i 38-latek prowadzili własne, skrzętnie ukryte przedsiębiorstwa, w których wytwarzali znaczne ilości alkoholu, nie mając do tego odpowiednich pozwoleń.

Zaskakujące znaleziska za ścianą

W Sierpcu, policjanci odkryli tajne przejście w ścianie domu starszego z mężczyzn, prowadzące do ukrytego pomieszczenia z aparaturą do produkcji alkoholu. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazło się 350 litrów zacieru i ponad 120 litrów gotowych wyrobów alkoholowych.

Dzień później, w domu 38-latka, zabezpieczono 40 litrów gotowego produktu oraz 200 litrów zacieru. Oba przypadki pokazują, jak nielegalna produkcja alkoholu może być ukrywana nawet w zwykłych domach mieszkalnych.

Ryzyko związane z konsumpcją nielegalnego alkoholu

Głównym zagrożeniem w przypadku nielegalnego alkoholu jest obecność toksycznych substancji, takich jak metanol. Metanol, nawet w niewielkich ilościach, jest wysoce toksyczny i może prowadzić do poważnego zatrucia, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci. Nielegalny alkohol często powstaje w warunkach dalekich od sanitarnych standardów, co zwiększa ryzyko zanieczyszczenia przez szkodliwe chemikalia.

Spożywanie nielegalnego alkoholu wiąże się z ryzykiem poważnych uszkodzeń organów wewnętrznych, w tym wątroby, nerek i serca. Ponadto, toksyny obecne w takim alkoholu mogą powodować problemy neurologiczne, w tym utratę wzroku, zaburzenia koordynacji ruchowej, a nawet śpiączkę.

Konsekwencje prawne nielegalnej produkcji

Zarówno 62-latek, jak i 38-latek stają przed możliwością kary grzywny, ograniczenia wolności, a nawet rocznego pozbawienia wolności za swój nielegalny proceder.

Policja przypomina o ciągłej potrzebie monitorowania i zwalczania nielegalnego obrotu alkoholem, mając na uwadze ochronę zdrowia i bezpieczeństwa publicznego.