in

Usłyszała krzyk 4-letniej córki bawiącej się w parku – przeżyła piekło! Teraz matka chce ostrzec rodziców

W letni dzień Dawna Wright, zabrała do parku swoją czteroletnią Asię. Chciała nacieszyć się letnim słońcem i dać małej dziewczynce okazję do zabawy.

Jej córka uwielbiała zabawę z innymi dziećmi w parku i skierowała się prosto na zjeżdżalnię. Ale czegoś takiego się nie spodziewała.

„Dostrzegła grupę dzieci bawiących się na zjeżdżalni i od razu chciała tam iść. Po prostu myślałam, że to bezpieczne, ponieważ te wszystkie dzieciaki się tam bawiły i wszystko było w porządku”. – mówi matka.

Kiedy wrócili do domu, kobieta opublikowała zdjęcia obrażeń swojej córki na Facebooku. Okazało się, że czterolatka doznała poparzeń drugiego stopnia po zjechaniu ze zjeżdżalni.

„To było przerażające i smutne. Współczułam jej. Można powiedzieć, że jej skóra po prostu zniknęła. Temperatura wyżarła jej skórę.”

Ekspert postanowił sprawdzić zjeżdżalnie i doznał szoku. Termometr wskazywał temperaturę 68°C (155°F), przez co nawet sam dotyk palcem był nie do zniesienia.

Od tego wypadku zjeżdżalnia została zamknięta z powodu upału.

Niestety dziecko ma teraz ogromne blizny po ranach. Mama próbuje teraz ostrzec innych rodziców.

„Wszyscy mówią:„ Mnie to się nie przydarzy, nie mojemu dziecku. Nigdy nie pozwoliłabym, żeby coś takiego spotkało moje dziecko. Tobie też może się to przytrafić. Naprawdę może – ostrzega matka.

Jak pokazuje ich przypadek, nawet w najbardziej bezpiecznych miejscach można natrafić na niebezpieczeństwo. Warto sprawdzić przed zabawą dzieci czy powierzchnia atrakcji w parkach jest odpowiednia. Jeśli masz znajomych lub krewnych na Facebooku, którzy mają małe dzieci, udostępnij to powiadomienie, aby taka sytuacja się nie powtórzyła.