in ,

256-latek wyjawia przed śmiercią sekret długowieczności – zacznij z niego korzystać już dziś.

Z pewnością każdy z nas chciałby mieć długie i szczęśliwe życie. Ale zdarza się, że choroby bardzo w tym przeszkadzają, a niektóre doprowadzają do śmierci. Jednak są ludzie, którzy żyją bardzo długo. Zastanawialiście się kiedyś, ile żył najstarszy człowiek na Ziemi? Okazuje się, że może nawet aż… 256 lat!

Według źródeł z Wikipedii, rzekomy wiek Li podaje się w oparciu o dwie relacje wskazujące, że zmarł w wieku 197 lub 256 lat. Sam Li twierdził, że urodził się w 1736 roku.
New York Times podał w 1930 roku, że Wu Chung-chieh, profesor Chengdu University odkrył zapisy rządu chińskiego z 1827 roku, gratulując Li Ching-Yuenowi z okazji jego 150 urodzin. W kolejnych dokumentach były zapiski, w których pojawiły się gratulacje z okazji jego 200 urodzin w 1877 roku. Datę śmierci potwierdzono, ale data urodzenia wciąż pozostaje kwestią sporną.

Li Ching Yuen to mężczyzna, który przez całe życie interesował się ziołami i zbieraniem ich prosto z gór. Jadł jagody goi, żeń-szeń, a także pił wino ryżowe.

Trzeba też dodać, że mając 71 lat wstąpił do armii chińskiej. Tam uczył młodych wojowników sztuk walki.

Jest ojcem aż 200 dzieci, a ślub brał 23 razy!

Kiedy odchodził z tego świata, jego ostatnie słowa brzmiały następująco: „Zrobiłem wszystko, co miałem do zrobienia na tym świecie.”
 
A zapytany o to, jaki jest jego sposób na długowieczność, odpowiedział: “Utrzymuj swoje serce w spokoju, odpoczywaj jak żółw, chodź jak gołąb i śpij jak pies.”
 

Mężczyzna mówił, że sekretem długiego życia jest dieta złożona z ziół, a także spokój ducha.
 
Ciężko uwierzyć w jego wiek, mając na względzie, że przeciętnie człowiek żyje od 70 do 85 lat.
 
Ale myśląc o tym, że żyjemy w świecie, gdzie króluje pośpiech, niezdrowe jedzenie i stres, sytuacja wygląda nieco inaczej. Ten pan zdecydował się żyć zgodnie z naturą, nie przejmować się tym, co przyniesie mu los i czerpać z dobra, jakie daje mu świat.
 
Chyba pora wziąć przykład z tego mężczyzny, zwolnić… i po prostu cieszyć się z każdego dnia.