in

Minister Edukacji przerywa milczenie. Dzieci wrócą do szkół szybciej niż myślimy?

Koniec roku szkolnego 2019/20 zbliża się wielkimi krokami. Uczniowie już prawie dwa miesiące biorą udział w lekcjach zdalnych i zastanawiają się, kiedy będzie dane im wrócić do szkoły na normalne zajęcia. Wciąż pojawia się wiele wątpliwości w tej kwestii, jednak Minister Edukacji ostatnio powiedział coś, co może świadczyć o tym, że nastąpi to już niebawem.

Z pewnością żaden z uczniów nigdy nie podejrzewał, że jego tok nauczania w szkole zostanie przerwany, a maturzyści nie będą mogli podejść do matury w normalnym terminie. Jednak pandemia zmusiła każdego do zmiany planów. Już kilka razy termin powrotu do szkół został przesunięty – czy w końcu znamy ostateczną datę?

Niedawno w „Sygnałach Dnia” szef MEN Dariusz Piontkowski przekazał oficjalną informację na temat powrotu dzieci do przedszkoli i żłobków.

Została również poruszona przez niego kwestia zajęć klas 1-3. Według ministra to, czy szkoły zostaną otwarte, zależy od bilansu zachorowań na koronawirusa, jednak wszystkie opcje są brane pod uwagę. Nie wyklucza się też, że nie tylko klasy 1-3 powrócą do szkoły – być może będzie mowa także o wyższych rocznikach.

,,Różne warianty rozważamy, trudno teraz powiedzieć, jak to będzie wyglądało. Za dwa, trzy tygodniu będziemy mieć więcej danych i będzie można podjąć decyzję. Być może w końcu maja zdecydujemy się na otwarcie opieki także w klasach młodszych 1-3″ – mówi Dariusz Piontkowski.
 
Czy dzieci powrócą do szkoły pod koniec maja? Czekamy na dalsze decyzje.
 

Źródło: wirtualna polska, Miniaturka: youtube/TVP Info