in

Miała tłumaczyć wystąpienie prezydenta Ukrainy. Po tych słowach emocje wzięły górę…

W niedzielę miało miejsce wystąpienie prezydenta Ukrainy, które wstrząsnęło całym światem. Polityk okazał się prawdziwym bohaterem, który naraża własne życie i daje przykład innym – wszystko po to, by ratować swoją ojczyznę.

Już pierwsze parę zdań prezydenta sprawiło, że mnóstwo ludzi miało łzy w oczach. Wystąpienie było emitowane w niemieckiej telewizji Welt. Tłumaczka nie wytrzymała. Załamał jej się głos i nie była w stanie dalej wykonywać swojej pracy bez emocji, które wzięły górę.

„Zniszczone rakietami i ogniem artyleryjskim budynki mieszkalne to ostateczny argument dla świata, by razem z nami powstrzymać najazd agresora. Mówię to najzupełniej otwarcie: naród Ukrainy już zasługuje i ma prawo uzyskać członkostwo w Unii Europejskiej. Będzie to kluczowy dowód poparcia dla naszego kraju” – mówił Zełenski podczas wystąpienia.

Dodał przy tym, że „ostatnia noc była brutalna”. Rosjanie ostrzeliwali infrastrukturę cywilną.

„Chwała każdemu naszemu żołnierzowi, chwała Ukrainie” – można było usłyszeć z jego ust.

Ukrainka, która tłumaczyła słowa Zełenskiego, nie potrafiła powstrzymać łez. Przeprosiła wszystkich widzów w czasie relacji na żywo.