in

Wiemy, co czeka dzieci już od września. MEN wydało oficjalny komunikat – nie wszyscy będą zadowoleni.

W tym roku szkoła jest pełna nowych doświadczeń, które musieli zaakceptować zarówno uczniowie i rodzice, jak i nauczyciele. Z powodu koronawirusa nauczanie stało się zdalne aż do końca minionego roku szkolnego i nadal nie do końca wiadomo, co przyniesie nam przyszły, który zacznie się już we wrześniu.

Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło uchylić rąbka tajemnicy i ujawnić plany resortu związane z nadchodzącym rokiem szkolnym. Pojawiło się oficjalne oświadczenie – każdy powinien się z nim zapoznać!

Czego możemy spodziewać się od września?

Niemalże w każdej dziedzinie życia z powodu pandemii pojawiają się wciąż nowe zmiany, z którymi musimy się pogodzić. Czasem aż ciężko za nimi nadążyć. Wiedzą o tym z pewnością rodzice, uczniowie i nauczyciele, którzy przeżyli prawdziwą rewolucję – czy dobiegnie ona końca i wszystko będzie tak jak dawniej? Czy może jednak musimy liczyć się z nowymi zasadami, które zostaną z nami na długo?

Do tej pory nie wiedzieliśmy tak naprawdę, co Ministerstwo Edukacji Narodowej ma w planach – w końcu pojawił się komunikat, który rozwieje wiele wątpliwości.

Dariusz Piontkowski 21 lipca zdradził, co planuje resort edukacji.

„Chcemy, aby uczniowie od września wrócili do tradycyjnej nauki w szkołach. Pracujemy nad przepisami, które zagwarantują bezpieczeństwo uczniów po powrocie do szkół” – tłumaczy.

Nie jest tajemnicą to, że na jesienie możemy spodziewać się drugiej fali koronawirusa. Decyzja podjęta przez MEN może się zatem okazać dość ryzykowana – polskie szkoły muszą być gotowe na każdą ewentualność. Będą konkretne zalecenia i wytyczne.

„Gdyby pojawiło się ognisko epidemii czy realne zagrożenie dla zdrowia uczniów i nauczycieli, chcemy, aby dyrektor, po zasięgnięciu opinii GIS mógł szybko zareagować” – dowiadujemy się z profilu resortu.


Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzu!

Źródło: Interia