in

Kierowca autobusu dostrzegł kobietę z córką na wózku. Po kilku dniach wrócił tam z kolegami i wykonał piękny gest.

Pewien mechanik, Thomas Mitchell, miał za zadanie zastępować kierowcę autobusu szkolnego w Clarksville, USA. Któregoś razu spostrzegł mamę niepełnosprawnej córki. Próbowała wyjść z dzieckiem z domu.

Wszystko utrudniały jednak stopnie na ganku. Schodki były wręcz niemożliwe do przebycia wózkiem, a jeśli już – to była to długa i żmudna praca. Mama jednak nie poddawała się i każdego dnia pomagała córeczce dostać się do autobusu.

Mechanik nie mógł pozostać obojętny, na to, co widzi. Było dla niego oczywiste, że trzeba coś z tym zrobić. Postanowił pomóc tej rodzinie i wziął sprawy w swoje ręce, aby dziecko już nigdy nie miało problemu z wydostaniem się na autobus.

Przemyślał całą sytuację i porozmawiał z mamą dziecka. Powiedział, że pomoże zbudować rampę, dzięki której problem wyjeżdżania z domu będzie zażegnany. Kobieta była niezwykle wzruszona gestem mężczyzny. Thomas poprosił o pomoc paru swoich kolegów i wspólnie zrobili rampę.
 

 
Gdy rampa była gotowa, dziewczynka nie wiedziała, jak może się odwdzięczyć Thomasowi. Była bardzo szczęśliwa i wzruszona tak samo, jak matka. To zdecydowanie ułatwiło jej życie. Sprawiło, że codzienne wychodzenie z domu nie było już aż tak trudne. Mogła robić to już bez pomocy mamy.
 

 
Ten drobny gest dla rodziny tej dziewczynki był niezwykle wielki. Pokazał, co to znaczy empatia i gotowość do niesienia dobra innym ludziom. Ten mechanik może być wzorem do naśladowania. A wy? Co sądzicie?