fot. Dall-e
in

GIS ostrzega przed zakupem tych rzeczy. Pluskwy i karaluchy mogą zagnieździć się w Twoim domu

Lato to czas, kiedy w naszym otoczeniu pojawia się więcej owadów, w tym także tych, których wolelibyśmy unikać. Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) ostrzega przed ryzykiem związanym z zakupem niektórych przedmiotów, które mogą wprowadzać do naszych domów niechcianych gości. Pluskwy i karaluchy są szczególnie uciążliwe i trudne do wyeliminowania. Jak więc możemy się przed nimi skutecznie bronić?

Pluskwy i karaluchy: Skąd się biorą?

Robaki, takie jak pluskwy i karaluchy, mogą przedostawać się do naszych mieszkań na różne sposoby. Latem ich aktywność znacznie wzrasta, co często prowadzi do nieprzyjemnych spotkań z nimi w naszych domach. Pluskwy mogą wejść do naszych mieszkań przez szczeliny w oknach czy drzwiach, a karaluchy często przemieszczają się pionowo w budynkach, zwłaszcza przez szyby wentylacyjne. Jednak nie zawsze jest to ich naturalne przedostanie się do środka. Często sami, nieświadomie, przynosimy je do domu.

Meble z drugiej ręki: Potencjalne zagrożenie

Główny Inspektorat Sanitarny zwraca uwagę na szczególne ryzyko związane z zakupem używanych mebli. Meble z drugiej ręki, choć często są atrakcyjną opcją ze względów ekonomicznych i ekologicznych, mogą stanowić niebezpieczeństwo. Często to właśnie w nich mogą gnieździć się pluskwy i karaluchy.

„Meble z drugiej ręki? To tani i ekologiczny sposób, żeby odnowić mieszkanie i znaleźć prawdziwe perełki. Niestety, czasami to też sposób na zaproszenie do domu niechcianych gości. ” – czytamy na profilu GIS w mediach społecznościowych.

Jak unikać niechcianych gości?

Aby zapobiec wprowadzaniu owadów do domu, warto dokładnie sprawdzać używane meble przed ich zakupem. Obejmuje to szczególnie dokładne przeglądanie miejsc, gdzie robaki mogą się ukrywać, takich jak szczeliny, złącza i tapicerka. Warto również zdezynfekować meble przed wniesieniem ich do domu, aby zminimalizować ryzyko.

Profesjonalna pomoc w walce z owadami

Niestety, w przypadku, gdy pluskwy lub karaluchy już zadomowią się w naszym mieszkaniu, domowe sposoby mogą nie wystarczyć. Wówczas konieczne może być skorzystanie z usług profesjonalnych firm dezynsekcyjnych. Taka interwencja jest jednak kosztowna i wymaga zapewnienia, że problem nie dotyczy również sąsiadów czy innych pomieszczeń w budynku.