in

Morawieckiemu puściły nerwy. Premier ostrzega Polaków – padły mocne słowa

Mateusz Morawiecki nie mógł dłużej tego znieść i postanowił powiedzieć, co o tym wszystkim myśli. Nie ma wątpliwości co do tego, że jego słowa odbiją się szerokim echem w całej Polsce. Zaapelował on do protestujących obywateli, padły bardzo mocne słowa.

Premier jest zdania, że tego już za wiele – dotychczas nie reagował żywo na protesty kobiet po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Na jego Facebooku pojawiło się zdjęcie, a pod nim dosadny opis i ostrzeżenie dla pewnej części obywateli.

Mateusz Morawiecki ostrzega Polaków

W czwartek poznaliśmy wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Od tej pory nie jest możliwe dokonanie aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub też jego nieuleczalnej choroby, która zagraża życiu.

Polacy nie zamierzali milczeć. Wyszli na ulice, aby wyrazić swój sprzeciw przeciwko odebraniu praw kobiet, o które tak długo walczono. Od kilku dni w całej Polsce trwają protesty na ogromną skalę, obywatele nie zamierzają odpuszczać.

Sytuacja w Polsce jest bardzo napięta. Słowa Jarosława Kaczyńskiego dla wielu Polaków świadczyły o podburzaniu do wojny domowej. W przypadku słów Mateusza Morawieckiego, niektórzy z pewnością będą mieli podobne odczucia.

Premier opublikował zdjęcie zniszczonego pomnika Polski Walczącej w Warszawie. Pod zdjęciem napisał:

„W XXI wieku znamy wiele form protestu. Także takie, które nie obrażają innych obywateli i nie są zagrożeniem dla czyjegoś mienia, zdrowia i życia. Od kilku dni mamy w Polsce do czynienia z protestami, które są nie do zaakceptowania. Pobicia, profanacje kościołów, wulgaryzmy. Teraz także niszczenie symboli łączących wszystkich Polaków, jak pomnik Polski Walczącej w Warszawie. To barbarzyńskie i bezprawne, ale to przede wszystkim wymagające potępienia przez wszystkich i ukarania przez organy ścigania. Pamięć, Cześć i Chwała Bohaterom!” – możemy przeczytać na jego facebookowym profilu.

W Internecie pojawiły się nagrania, na których możemy zobaczyć, że pomnik został wyczyszczony przez samych protestujących i przywrócony do pierwotnego stanu.