in

Polaków czekają masowe kontrole? Wiemy, kto powinien się obawiać.

Polacy muszą być przygotowani na to, że w najbliższym czasie dojdzie do masowych kontroli. Niektórzy mogą zacząć się martwić. Pieniądze, które otrzymaliśmy, mogą zostać nam odebrane. O wszystkim decyduje jeden mały szczegół. O czym mowa?

Kontrole mogą pojawić się z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Miliardy złotych popłynęły do przedsiębiorców w czasie pandemii koronawirusa w ramach tarczy antykryzysowej dzięki jego wsparciu.

Niebawem jednak razem z Krajową Administracją Skarbową może przeprowadzać masowe kontrole. Niektórzy już teraz powinni zacząć się martwić.

Polaków czekają masowe kontrole?

Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS, poinformował w rozmowie z “Dziennikiem Gazeta Prawna” o tym, że wnioski składane przez Polaków zostaną w najbliższym czasie sprawdzone razem z Krajową Administracją Skarbową. Nie będzie to jednak należeć do najprostszych zadań.

Kontrola tego, czy pieniądze trafiły do osób do tego uprawnionych, może każdego przerosnąć. Powód jest prosty – przepisy tarczy antykryzysowej powstały w bardzo szybkim tempie i cały czas ulegały zmianom.

Ci, którzy nie powinni otrzymać pieniędzy, a otrzymali je z racji niesprecyzowanych przepisów, nie będą się musieli niczego obawiać. Zupełnie inaczej będzie jednak z tymi, którzy wprowadzili dane nie mające odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Jeśli zatem we wniosku podaliśmy dane mijające się z prawdą, przykładowo inny przychód, niż ten, który otrzymujemy, możemy zacząć się martwić. Współpraca ZUS z KAS pozwoli dotrzeć do takich osób.

Ci, którzy czerpali korzyść z danej interpretacji niejasnych przepisów, powinien ochronić art. 15zx ust. 2 Ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.).

Podziel się tą ważną informacją z innymi!

Źródło: Fakt