in

Do kiedy będzie trzeba nosić maseczki na świeżym powietrzu? Minister zdrowia postawił sprawę jasno.

Od długiego czasu w naszym kraju obowiązują obostrzenia, które mają zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. Jednym z nich jest noszenie maseczki w miejscach publicznych, czyli musi ją posiadać każdy, kto wychodzi z domu.

Z pewnością większość osób zastanawia się, do kiedy będzie nas to obowiązywało? Minister zdrowia rozwiał wątpliwości. Wielu Polaków będzie zaskoczonych.

Minister zdrowia o uciążliwym nakazie

Obowiązek zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych towarzyszy nam praktycznie od początku pandemii koronawirusa. Od niedawna każdy musi używać maseczki ochronnej a nie np. przyłbic, jak było to możliwe wcześniej.

Nie ma wątpliwości co do tego, że jest to chyba najbardziej znienawidzony przez Polaków nakaz. Niektórzy zastanawiają się, jaki jest sens noszenia maseczki na spacerze. Kiedy będziemy mogli się z tym pożegnać?

“Panie Ministrze, a może zróbcie tak, jak było w zeszłym roku w okresie letnim (oczywiście, jeśli sytuacja na to pozwoli), tzn. maski na zewnątrz tylko wtedy, gdy nie jesteśmy w stanie utrzymać dystansu od innych?”– zaproponowała ministrowi zdrowia jedna z użytkowniczek Twittera.

Adam Niedzielski szybko odpowiedział. Jak się okazuje, taka opcja jest brana pod uwagę, ale tylko w chwili, gdy liczba zakażeń i zgonów w Polsce znacząco spadnie. Póki co wciąż nie jest to możliwe.

W dniu dzisiejszym Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 17 847 nowych przypadkach koronawirusa. Z powodu COVID-19 zmarły 595 osoby.

Podziel się tymi ważnymi informacjami z innymi!

Źródło: goniec.pl, Twitter