in ,

Ktoś chciał zgwałcić Marylę Rodowicz? Gwiazda zdecydowała się na szokujące wyznanie.

W szczerej rozmowie z Super Expressem Maryla Rodowicz opowiedziała historię, która z pewnością zszokuje jej fanów. Gwiazda do dziś ma ciarki na plecach, gdy wspomina to, co stało się lata temu. Postanowiła zaapelować do dziewcząt o ostrożność.

74-letnia gwiazda uwielbiana przez Polaków nie przestaje koncertować, a na jej występy, które zostały odwołane z powodu koronawirusa, czeka z niecierpliwością mnóstwo osób.

Niebezpieczna przygoda

Podczas jednego z wywiadów gwiazda przyznała się do przerażającego doświadczenia sprzed lat, które przeżyła razem ze swoją przyjaciółką Agnieszką Osiecką. Nie od dziś wiadomo, że kobiety łączyła szczególna więź, jednak pewna historia mogła się dla nich źle skończyć.

Wszystko to miało miejsce, kiedy gwiazdy jechały autostopem po Bułgarii.

“To było w naszej Bułgarii. Naszej, bo byłyśmy wtedy na wczasach z Orbisem. W nocy wracałyśmy z Warny od znajomych do Słonecznego Brzegu złapaną okazją. I to był zły pomysł. Kierowca nagle skręcił do lasu. Wpadłyśmy w panikę.” – opowiada Maryla.

Obie kobiety domyśliły się, że lada moment może dojść do gwałtu.

“Chciał nas wywieźć celem gwałtu. Agnieszka siedziała z przodu. Dobierał się do niej.”

Maryla Rodowicz apeluje

Piosenkarka nie zapomni tego dnia do końca życia. Całe szczęście, ostatecznie nie stało się nic złego.

“Namawiałyśmy go, że lepiej będzie w hotelu. Zgodził się pojechać. Jak stanął na parkingu, uciekłyśmy galopem.”

Maryla Rodowicz postanowiła opowiedzieć tę historię, aby ostrzec młode dziewczyny przed jazdą autostopem. Artystka apeluje:

“Dziewczyny, uważajcie na siebie, podróżujcie bezpiecznie.”

Przekaż ten ważny apel dalej!

Źródło: popularne.pl, www.se.pl, natemat.pl